adres urzedu meldunkowego
trochę w innej kwestii - tzn. nie adresu biura
niezależnie od tego, czy uprzejme panie w biurze meldunkowym cię poinformują
czy też nie polecam lekturę ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r.o ochronie praw
lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego
opublikowanej w Dzienniku Ustaw nr 71 z 2001 r. poz. 733. wydaje się, że
najlepiej porównać info od pań z przepisami prawa. tekst ustawy dostępny na
www.sejm.gov.pl w zakładce prawo.
pzdr

     

  jaka umowa wstepna z developerem ?
w kodeksie cywilnym art 158 jest wyraznie napisane ze taka umowa powinna byc w
formie aktu notarialnego
jak dla mnie to Ebejot sciemnia
w dzienniku ustaw rozdział 2 art 9 równiez jest napisane
ze ma to być akt notarialny
mysle ze ebejot ma cos do ukrycia albo jest nieuczciwy
skoro uzależnia to od wpłaty połowy wartości mieszkania
mysle ze to szantaż

  Farbujące obuwie - nowa kwestia
Farbujące obuwie - nowa kwestia
Widziałam Pana odpowiedzi nt. farbujących butów, ale ja otrzymałam taką odpowiedź:

Według praw reklamacyjnych NIEZGODNOŚĆ TOWARU Z UMOWĄ NIE STANOWIĄ:

1. Wady jawne widoczne w dniu zakupu,
2. Naturalne zużywanie się obuwia,
3. Wygoda obuwia,
4. Uszkodzenia powstałe w wyniku nieprawidłowego użytkowania i konserwacji
oraz wynikające ze złego dopasowania do stopy,
5. Uszkodzenia mechaniczne (obicia, otarcia, przecięcia… w szczególności
elementów ozdobnych),
6. Różnica w kolorze i strukturze skóry oraz załamania, zmarszczenia powstałe
w trakcie użytkowania wynikające z naturalnych właściwości skóry,
7. Farbowanie obuwia wykonanego z naturalnie barwionych skór (pod wpływem potu
lub mocnego przemoczenia).

PODSTAWA PRAWNA REKLAMACJI: ART. 556, 557, 560, 563, 568 KODEKSU CYWILNEGO
DZIENNIK USTAW 64 Z DN 14 06 1995

Zgodnie z pkt. 7 zgłoszona przez Panią kwestia nie podlega reklamacji.

Czy coś mogę zrobić w tej kwestii?

  Głupota dziennikarska
Podobnie jak Slav jestem z wykształcenia prawnikiem, obecnie dalej się kształcę
w zawodzie, jestem na aplikacji sądowej.
Zgadzam się z Tobą w zupełności. Podatek od psów od dawna reguluje ustawa o
podatkach i opłatach lokalnych (dziennika ustaw dokładnego nie znam, ale z
Lexem to nie problem), zaś omawiany przypadek uderzenia cegłą w głowę normuje
art. 433 Kodeksu cywilnego.
Tu nasuwa się pytanie - od czego ten R. Gwiazdowski jest ekspertem? Czy płacą
mu za wręcz nierzetelne powielanie oczywistych, prawniczych podstaw? Bo jeśli
tak, to ja dziękuję i wiem, dlaczego tak krucho z pracą dla prawników.
Kiedys podawano, że 40% widzów nie rozumie dziennika, więc może ten ekspert
jest przeznaczony specjalnie dla nich. Z drugiej strony, ja potrzebuję
ekspertów np. w dziedzinie medycyny - o operacjach na otwartym sercu wiem tyle,
że są. Ale oglądając wiadomości mam prawo wymagać, by podawane informacje pod
względem merytorycznym były weryfikowane przez kogoś kompetentnego, a nie
puszczane bez sprawdzenia w eter.
Powoli zacyznam rozumieć nieograniczoną wręcz siłę mediów i ich wpływ na
tworzenie poglądów społeczeństwa.
A tak przy okazji, Qwerty - gdzie i kiedy kończyłeś studia!
Pzdr.

     

  co jest grane ?????
skaysik napisał:

> Jestem nowym właścicielem mieszkania w starej wspólnocie .
> Zaczynają mnie kręcić tak mi się wydaje .
> Gdzie mogę szukać wszystkich potrzebnych materiałów dotyczących wspólnoty.
> Proszę o podanie dz.ustaw w którym ukazała się ustawa o wspolnocie
> mieszkaniowej ,potem jej nowelizacje( jeśli takie były)
> oraze paragrafy dotyczące wspolwłasności w prawie budowlanym oraz w kodeksie
> cywilnym .

Jednolity - i obowiązujacy do dziś - tekst ustawy o własności lokali jest w
Dzienniku Ustaw z 2000 r. nr 80 poz.903. Można go ściągnąć z witryny
internetowej miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota":
www.miwspolnota.waw.pl
Miesięcznik ma charakter poradnikowy: gromadzi aktualne informacje i komentarze
dotyczące wspólnot, udziela wyczerpujących odpowiedzi na kierowane do redakcji
pytania.
Na wspomnianej stronie internetowej można też znaleźć informacje o podstawowych
publikacjach książkowych dotyczących tej tematyki (link: lektury).
Telefon do redakcji: 22 864 34 78
mail: redakcja@miwspolnota.waw.pl

  Już obowiązują ... art 179 k.c.
Już obowiązują ... art 179 k.c.
TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY: KODEKS CYWILNY

w sobotę traci moc obowiązującą art. 179 kodeksu cywilnego, bo Trybunał
Konstytucyjny w wyroku z 15 marca 2005 r. (K 9/04) uznał go za niezgodny z
konstytucją. Ale jest i dobra wiadomość: właśnie Sejm uchwalił nową jego
wersję. Wejdzie ona w życie z dniem widniejącym na Dzienniku Ustaw, w którym
znowelizowany kodeks cywilny zostanie opublikowany. Przepis ten umożliwiał
pozbywanie się najgorszych gruntów na rzecz gmin, teraz nie będzie to już
takie proste (DzU nr 48, poz. 462)

  Już obowiązują ... art 179 k.c.
xxxll napisał:

> TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY: KODEKS CYWILNY
>
> w sobotę traci moc obowiązującą art. 179 kodeksu cywilnego, bo Trybunał
> Konstytucyjny w wyroku z 15 marca 2005 r. (K 9/04) uznał go za niezgodny z
> konstytucją. Ale jest i dobra wiadomość: właśnie Sejm uchwalił nową jego
> wersję. Wejdzie ona w życie z dniem widniejącym na Dzienniku Ustaw, w którym
> znowelizowany kodeks cywilny zostanie opublikowany. Przepis ten umożliwiał
> pozbywanie się najgorszych gruntów na rzecz gmin, teraz nie będzie to już
> takie proste (DzU nr 48, poz. 462)

Czy nowelizację k.c. już opublikowano? Będę wdzięczna za wskazanie numeru Dz.U.

  nasz parlament i nowelizacja specustawy
W koncu jest już ta specustawa czy nie? Na stronach Senatu była
wcześniejsza informacja (powrót do Sejmu) a tutaj ... że Senat
przyjął ustawę ...

"Najem: będzie jedna stawka ryczałtu od 2010 roku
Od 2010 roku będzie obowiązywała jedna, 8,5-proc. stawka ryczałtu od
przychodów z najmu niezwiązanego z działalnością gospodarczą. Senat
przyjął ustawę o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów,
mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz o
zmianie niektórych innych ustaw. Nowelizuje ona m.in. ustawę o
zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów
osiąganych przez osoby fizyczne. Obecnie reguluje ona dwie stawki
ryczałtu z najmu, tj. 8,5-proc. dla przychodów nieprzekraczających
rocznie równowartości 4 tys. euro oraz 20 proc. dla przychodów
przekraczających tę kwotę.

Nowe zasady opodatkowania ryczałtem będą miały zastosowanie do
zawieranych przez osoby prywatne (poza prowadzoną działalnością)
umów najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o
podobnym charakterze, które podlegają przepisom ustawy o podatku
zryczałtowanym. Jednolita 8,5-proc. stawka podatku będzie miała
zastosowanie także w przypadku zawierania umów najmu okazjonalnego.

Zmiany w opodatkowaniu najmu wejdą w życie 1 stycznia 2010 r."

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2009-12-04, ostatnia aktualizacja: 2009-12-04 10:19

  wskaznik przeliczeniowy
OBWIESZCZENIE
WOJEWODY KUJAWSKO-POMORSKIEGO
z dnia 28 marca 2007 r.

o wysokości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni
użytkowej budynków mieszkalnych.

Na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia
21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266, z 2006 r.
Nr 86, poz. 602, Nr 167, poz. 1193 i Nr 249, poz. 1833)

obwieszczam, że

od 1 kwietnia 2007 r. do 30 września 2007 r.

obowiązują następujące wskaźniki przeliczeniowe kosztu odtworzenia 1 m2
powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla:

m. Bydgoszczy, m. Torunia – 2.908 zł

oraz dla województwa średni wskaźnik wojewódzki
w wysokości: – 2.330 zł

Obwieszczenie podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa
Kujawsko-Pomorskiego.

Wojewoda Kujawsko-Pomorski
Zbigniew Hoffmann

  wskaznik przeliczeniowy

OBWIESZCZENIE
WOJEWODY KUJAWSKO-POMORSKIEGO
z dnia 28 września 2006 r.

o wysokości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni
użytkowej budynków mieszkalnych.

Na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia
21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266) obwieszczam, że:

od 1 października 2006 r. do 31 marca 2007 r.

obowiązują następujące wskaźniki przeliczeniowe kosztu odtworzenia 1 m2
powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla:

m. Bydgoszczy i m. Torunia - 2.435 zł

oraz dla województwa średni wskaźnik wojewódzki
w wysokości - 2.020 zł

Obwieszczenie podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa
Kujawsko-Pomorskiego.

p.o. Wojewody Kujawsko-Pomorskiego
Marzenna Drab
Wicewojewoda

1905

ROZPORZĄDZENIE Nr 6/2006
DYREKTORA REGIONALNEGO ZARZĄDU GOSPODARKI WODNEJ w GDAŃSKU
z dnia 15 września 2006 r.

w sprawie zmiany rozporządzenia Dyrektora RZGW w Gdańsku nr 9/2004 z dnia 30
czerwca 2004 r. oraz
nr 10/2004 z dnia 30 czerwca 2004 r. w sprawie stref ochronnych awaryjnych ujęć
wody podziemnej „Wrzosy II” i „Toruń-Czerniewice” w Toruniu, Województwo
Kujawsko-Pomorskie.

Na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z
2005

  warunki dziedziczenia gosp. rolnego-gdzie znajdę??
Witam,
wyrok TK znajdziesz w Dzienniku Ustaw z dnia 14 lutego 2001 r. (Dz.U.Nr 11,
poz. 91). Zgodnie z nim niektóre z przepisów KC odnośnie szczególnych warunków
dziedziczenia gospodarstw rolnych w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 26
października 1971 r. zmieniającą ustawę Kodeks cywilny (Dz.U.71.27.252) oraz w
brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy -
Kodeks cywilny (Dz.U.90.55.321), zostały uznany za niezgodne z Konstytucją w
zakresie, w którym odnoszą się do spadków otwartych od dnia 14 lutego 2001 r.
Dniem otwarcia spadku jest dzień śmierci spadkodawcy, czyli jeżeli zmarł on
przed 14 lutego 2001 to te wszystkie odrębności (a więc również rozporządzenie
z 1990 r.) się stosuje.
Tekst rozporządzenia jest w Dzienniku Ustaw z dnia 24 grudnia 1990 r. (Dz.U. Nr
89, poz.519).
Na stronie sejmowej jest tekst wyroku TK:

isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
Trzeba kliknąć na "tekst aktu". Rozporządzenia faktycznie nie ma, ale możesz je
znaleźć właśnie w Dz.U. podanym wyżej lub w programie Lex- jakikolwiek znajomy
prawnik/student prawa może być w tej kwestii pomocny.
Pozdrawiam.

  Sądy będą mogły obniżyć zarobki komorników
Byle jaki pismak chwyta się za pióro i za kalkulator i wypisuje brednie zamiast zapoznać się z ustawą o komornikach. 150 tyś - zapomniałeś nieuświadomiony autorze kłamliwych teorii wysyłanych do chłonnego tego typu informacji naszego skołatanego społeczeństwa o maksymalnej kwocie, którą komornik może pobrać?
"Komornicy biją się" - zapoznaj się (albo zapytaj przed napisaniem choćby absolwenta wydziału prawa) z treścią art. 773 i 773' kodeksu postępowania cywilnego. Że też dezinformacja nie jest karana i to w tak poczytnym dzienniku - ponoć Wam nie jest wszystko jedno.

  Jak rozpoznać, że dziecko jest maltretowane ???
Zgłoszenie
Kodeks postępowania cywilnego zawiera art. 572, który mówi, że każdy obywatel
ma społeczny obowiązek zawiadomienia o znęcaniu się nad nieletnim, w stosunku
do urzędników instytucji i organizacji społecznych określa to paragraf 2.
Urzędnicy instytucji państwowych i społecznych, w tym lekarze, kierownicy
instytucji dziecięcych i profesjonaliści, są zobowiązani prawem do
niezwłocznego zgłoszenia przypadku maltretowania dziecka (art. 256 par. 2
kodeksu postępowania karnego). Jeżeli tego nie uczynią, popełniają przestępstwo
i mogą być karani. W praktyce jednak wielu lekarzy nie dopełnia obowiązku
zgłaszania bez dalszych konsekwencji.
Pojawia się tu problem zachowania tajemnicy lekarskiej (art. 40 pkt 1 ustawy z
dnia 5 grudnia 1996, Dziennik Ustaw nr 28 z 26 marca 1997 r.). Jednakże pkt 2
tejże ustawy mówi, że "przepisu zawartego w punkcie 1 nie stosuje się, gdy
zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia
pacjenta".

  zaleganie z czynszem + komornik
Za zaległości tak, bo zgodnie z art.688, par 1
kodeksu cywilnego, odpowiada solidarnie z najemcą
jako osoba pełnoletnia.
W tym artykule jest mowa o stałym zamieszkiwaniu
z najemca, więc może znajomy może udowodnić, że
mieszka osobno. Ale musiałby się procesować z własną
matką.
Nie jestem prawnikiem, radzę skorzystać z
jednorazowej porady prawnej.
Radziłabym też postudiować ustawę o ochronie
praw lokatorów, jest w necie na stronie
isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
trzeba wejść w dzienniki ustaw 2005 rok
nr 31 poz.266

Pozdr.

  autoryzowany serwis nie przyjmuje i straszy karą!!
Szanowny Panie,

gwarant jest zobowiązany tylko do tego, co wynika z gwarancji, której udzielił.
Gwarancja na towar konsumpcyjny określa obowiązki gwaranta i uprawnienia
kupującego (konsumenta) w przypadku, gdy właściwość sprzedanego towaru nie
odpowiada właściwości wskazanej w oświadczeniu gwarancyjnym (dokumencie
gwarancyjnym).
Niezależnie od gwarancji konsument może składać reklamcje do sprzedawcy towaru
konsumpcyjnego na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176)

  Uszkodzony kabel Firewire
na wstępie trzeba ustalić, czy mamy do czynienia z towarem konsumpcyjnym. Ów
kabel jest towarem konsumpcyjnym, jeśli został nabyty od przedsiębiorcy w celu
nie związanym z Pana działalnością gospodarczą lub zawodową. Jeśli zatem mamy
do czynienia z towarem konsumpcyjnym, to mamy do czynienia ze sprzedażą towaru
niezgodnego z umową w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176), jeśli kabel był już uszkodzony w chwili jego wydania
przez sprzedawcę. W tej mierze pomocne jest domniemanie z art. 4 ust. 1 zd. 2
ustawy. Zgodnie z tym przepisem: jeśli między wydaniem kabla a stwierdzeniem
jego uszkodzenia nie minęło 6 miesięcy, to domniemywa się, że uszkodzenie
istniało w chwili wydania kabla. Jeśli uszkodzenie urządzeń jest następstwem
niezgodności towaru z umową, to przysługuje Panu możliwość dochodzenia
odszkodowania od sprzedawcy kabla na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego.

  reklamacja obuwia - barwienie wewnetrzne
pytanie jest źle postawione. Reklamację może uznać albo nie - sprzedawca, bo to
on (a nie producent!) odpowiada za niezgodność towaru z umową, o czym mowa w
art. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunakch sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw N

  wadliwe oprawki okularów
w stosunku do optyka ma Pani roszczenia przewidziane ustawą z dnia 27 lipca
2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).

Czego można żadać? bezpłatnej naprawy albo wymiany okularów (jako całości) na
nowe.

Jeśli naprawa albo wymiana jest niemożliwa, można żądać od sprzedawcy (optyka)
stosownego obniżenia ceny albo jej zwrotu w całości (to drugie jest
odstąpieniem od umowy).

Jeśli naprawa albo wymiana nie może być dokonana przez sprzedawcę w odpowiednim
czasie - można żądać stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy. Żadać
stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy można również wówczas, gdy
naprawa albo wymiana narażałaby konsumenta na znaczne niedogodności.
Przy tym wszystkim konsument nie może odstąpić od umowy, jeśli niezgodność
(wada) towaru z umową jest nieistotna.

Zatem idea ustawy jest taka: priorytet mają żądania naprawy albo wymiany, a
dalej: po spełnieniu przesłanek ustawowych - stosowne obniżenie ceny albo
odstąpienie od umowy.

Wybór żądania należy do konsumenta.

  Czas naprawy gwarancyjnej
Dziekuje za wczesniejsza porade, mam jednak kolejne pytanie:

Wydaje mi sie, ze w tym przypadku gwarant i sprzedawca to ta sama osoba. Karta
gwarancyjna do plyty glownej jest karta "firmowa" sklepu, w ktorym ja kupilem
(a nie karta producenta sprzetu lub jakiejkolwiek innej firmy) i do serwisu
tego sklepu oddalem plyte na gwarancji (serwis i sklep maja ta sama siedzibe).
To serwis sprzedawcy (czyli wystawcy karty gwarancyjej) przekazal plyte do
zewnetrznego serwisu i tego serwisu tyczyla sie informacja pochodzaca od
sprzedawcy, ze maja 21 dni na naprawe.
Jak w tej sytuacji wyglada odstapinie od umowy zgdnie z art. 8 ust. 4 ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176)?

  akumulator
co można zrobić? można zaprzeczyć twierdzeniu oponenta. Jeśli ktoś twiedzi coś
o faktach, z których wyciąga skutki prawne (np. odrzucenie reklamcji), to
zgodnie z art. 6 kodeksu cywilnego jest obciążony dowodowo.
Praktycznie, konieczność przedstawiania dowodów w sporze cywilnym istnieje
przed sądem. Akumulator jest wadliwy jeśli jest niezgodny z umową w rozumieniu
art. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz.
1176) - przy założeniu, że akumulator jest towarem konsumpcyjnym w rozumieniu
art. 1 ust. 1 ustawy.
pozdrawiam

  termin reklamacyjny
można szukać takiego uznania na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca
2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz, 1176). Przepis art. 8 ust. 3 ustawy ma
zastosowanie do reklamacji, w której żądaniem jest naprawa albo wymiana rzeczy
na nową. Zatem problem byłby wówczas, gdy Pan składając reklamcję żądał czegoś
innego niż naprawa albo wymiana obuwia, jak również wówczas, gdyby Pan nie
określił swego żądania. Przy braku określenia żądania sprzedawca powinien je
ustalić, by wiedzieć czego konsument od niego żąda. Jeśli sprzedawca nie
ustalił żądania, a Pan nie żądał zwrotu pieniędzy albo stosownego obniżenia
ceny, to można przyjąć, że żądał Pan naprawy albo wymiany obuwia - innego
żądania (niż te 4) w ustawie nie ma.

Bo to nie jest tak, że w sprawie chodzi o uznanie reklamacji (czegokolwiek),
lecz o uznanie żądania przewidzianego ustawą. Reklamacja jest żądaniem
(uzewnętrznioną wolą).

  ekspertyza i co dalej
dalej trzeba byłoby wezwać na pismie sprzedawcę do zwrotu pieniędzy, określić
jak ten zwrot ma nastąpić technicznie (z ręki do ręki, na konto bankowe,
przekaz do domu).
Jeśli zwrot nie nastąpi, to trzeba byłoby przymusić sprzedawcę do zwrotu, a to
może mieć miejsce przed sądem rejonowym (wydział cywilny) w postępowaniu
uproszczonym (pozew powinien być złożony na urzędowym formularzu, ktorego wzór
jest zamieszczony na www.ms.gov.pl i jest oznaczony symbolem "P".
W tej sprawie oprócz udowodnienia tego, że dywan jest niezgodny z umową (że ma
wadę) w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176) - musi Pan wykazać zaistnienie choćby jednej z
przesłanek do odstąpienia od umowy, o których stanowi ustawa w art. 8 ust. 4.

  wymiana towaru na nowy = nowa gwarancja ?
sprzedawca powinien na żądanie konsumenta potwierdzić na piśmie wydanie nowego
towaru, bo to potwierdzenie ma przede wszystkim znaczenie dowodowe przy
ewentualnie późniejszym dochodzeniu roszczeń przez konsumenta. Albowiem od dnia
wydania nowego towaru biegnie od nowa dwuletnia odpowiedzialność sprzedawcy za
niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową (za jego wady), a to na podstawie
art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, poz. 1176).

  Odstąpienie od umowy
skoro tak, to trzeba wysłać na piśmie oświadczenie o odstąpieniu od umowy pod
adresem tego podmiotu, z którym Pani zawarała umowę. Konsument ma 10 dni na
wysłanie oświadczenia o odstąpieniu od umowy zawartej w swoim domu, 10 dnia
liczone od dnia zawarcia umowy, jeśli przy tym został poinformowany o prawie do
odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w tym terminie. Jeśli nie został
poinformowany, to maksymalnie na odstąpienie od umowy są 3 miesiące od jej
wykonania.
Jeśli zatem w tej sprawie jest Pani konsumentką (w rozumieniu art. 22 ze
znaczkiem 1 kodeksu cywilnego), to art. 394 kc nie ma zastosowania. W tych
warunkach zadatek podlega zwrotowi na podstawie przepisów ustawyz dnia 2 marca
2000 r. o ochronie... (Dziennik Ustaw Nr 22, poz. 271 ze zm.).

  wypadające z oprawek szkła!!!
do optyka można chodzić z reklamacją (z żądaniem) na podstawie ustawy z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).
Konsument składając reklamcję towaru konsumpcyjnego (np. okularów) powinien
wybrać konkretne żądanie przewidziane tą ustawą (art. 8). Sprzedawca (np.
optyk) ponosi dwuletnią odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową (w
uproszczeniu za wady), liczoną od dania wydania towaru.

  Zwrot należności za nieodbyty rejs
Do sprawy może mieć zastosowanie art. 175 ustawy z dnia 18 września 2001 r.
Kodeks morski (Dziennik Ustaw Nr 138, poz. 1545 ze zm.), który w § 1 stanowi,
że pasażer może żądać zwrotu opłaty za przewóz, jeżeli zawiadomił przewoźnika
przynajmniej na siedem dni przed zapowiedzianym terminem rozpoczęcia podróży,
że odstępuje od umowy. Przewoźnik może zatrzymać część opłaty nieprzekraczającą
1/4, jeżeli przed rozpoczęciem podróży nie zdołał sprzedać biletu innemu
pasażerowi.
I w § 2: Późniejsze odstąpienie pasażera od umowy albo jego nieprzybycie na
statek w oznaczonym czasie przed rozpoczęciem podróży, a w czasie podróży - na
oznaczony czas przed zakończeniem postoju, nie stanowi podstawy roszczenia o
zwrot uiszczonej opłaty za przewóz.

Jeśli idzie o odszkodowanie, to ono może należeć się od sprawy szkody. Szkoda
powstała w następstawie zatrzymania na granicy, za co przewoźnik nie ponosi
odpowiedzialności. Odpowiedzialność odszkodowawczą może ponosić Skarb Państwa,
jeśli Straż Graniczna działała niezgodnie z prawem, a to na podstawie art. 417
kodeksu cywilnego, który stanowi w § 1: Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z
prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi
odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna
osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.

  podpis kierownika sklepu pod opinią reklamacyjną
sprzedawca nie ma obowiązku zasięgania opinii rzeczoznawcy co do przedmiotu
reklamacji - może taką opinię wyrażać samemu.
Do sprawy zastosowanie ma ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumeckiej oraz oz mianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176).
Twierdzenia o złej konserwacji butów, o ich uszkodzeniu mechanicznym, w razie
sporu, wymagają udowodnienia przez sprzedawcę przed sądem.

  wozek dzieciecy
reklamację można złożyć u sprzedawcy rzeczy na podstawie przepisów ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176) lub u gwaranta na
podstawie gwarancji, ale jeśli ta została udzielona. W dokumencie gwarancyjnym
mogą być wskazane miejsca, w których można składać reklamację (chodzi o tzw.
zasięg terytorialny gwarancji).

  oprawki do okularów
istnieje możliwość odstąpienia od umowy na podstawie art. 8 ust. 4 ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).
Na podstawie odstąpienia od umowy sprzedawca powinien zwrócić w całości
pieniądze. Odstąpienie powinno być złożone na piśmie za potwierdzeniem
odbioru.

  TPSA - nieczynny telefon i neostrada
w sprawie można żądać nie tylko zwrotu abonamentu, ale również naprawy rzeczy
(telefonu) albo jego wymiany na nowy, a to na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176). Z tymi żadaniemi
(jedno z dwojga) należy zwracać się do sprzedawcy telefonu i to na piśmie.

  problem z "Siódemką"
walkę trzeba prowadzić z tym podmiotem, z którym została zawarta umowa przewozu
(z przewoźnikiem). Za działania lub zaniechania podwykonawcy przewozu odpowiada
wobec nadawcy przesyłki przewoźnik. Podstawą ku temu może być art. 474 kodeksu
cywilnego.
Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (tekst jednolity: Dziennik
Ustaw z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.) przwiduje możliwość odstąpienia od
umowy przez nadawcę przesyłki. Zgodnie z art. 53 pkt 1 ustawy
nadawca może odstąpić od umowy przewozu żądając, aby przewoźnik zwrócił mu
przesyłkę w miejscu nadania. Jeśli by przewoźnik żądał zapłaty za zwrot
przesyłki, to trzeba podnosić, że to odstąpienie było podyktowane
niemożliwością wywiązania się przewoźnika z umowy (stąd może on ponosić
odpowiedzialność odszkodowawczą).
Sposobem na odzyskanie paczki może być zapłata za jej dostarczenie do miejsca
nadania z zastrzeżeniem żądania zwrotu tej kwoty (art. 411 pkt 1 kodeksu
cywilnego). Później można byłoby dochodzić zwrotu tej kwoty przed sądem. Jeśli
to odpada, to pozostaje pozew o wydanie paczki (sąd).
Ale wcześniej proszę złożyć reklamację do tego podmiotu, z którym zawarła Pani
umowę.

  Reklamacja sofy
Naprawa z gwarancji może trwać tyle, ile to przewiduje gwarancja (dokument
gwarancyjny). Naprawa z ustawy o sprzedaży konsumenckiej może trwać w takim
czasie, w którym nie dochodzi do przekroczenia "odpowiedniego czasu"
naprawy. "Odpowiedni czas" to wyrażenie z art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca
2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176). Przy określaniu odpowiedniego
czasu naprawy uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

  buty bettarello
W piśmie do sprzedawcy można powołać się na ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176) i na tej podstawie (art. 8 ust. 1)
zażądać od niego bezpłatnej wymiany butów na nowe.

  Reklamacja obuwia prosze o pomoc.
Jeżeli wymiana jest niemożliwa, bo każda inna para butów z tego samego modelu
ma taką samą wadę, to możliwe jest odstąpienie od umowy na podstawie art. 8
ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176). Skutkiem odstąpienia od umowy powinien być zwrot pieniędzy za zwrotem
butów.

  Buty piłkarskie NIKE, reklamacja 2 razy odrzucona.
Bezpłatnej wymiany butów na nowe można domagać się od sprzedawcy na podstawie
art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176).
Zarzut, że buty były użytkowane nieodpowiednio, podlega udowodnieniu.

  Odrzucona reklamacja Adidasów
Tu chodzi nie tyle o możliwość oddania butów na gwarancję, ile o oddanie butów
do reklamacji z żądaniem ich bezpłatej wymiany na nowe na podstawie art. 8 ust.
1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176).
W odpowiedzi użyto sformułowania: "towar (...) jego cechy odpowiadają
właściwościom tego typu wyrobów". Wydaje się to nawiązaniem do art. 4 ust. 3
podanej wyżej ustawy. To nawiązanie byłoby o tyle słuszne, o ile by sprzedawca
potrafił przekonać sąd, że wśród wyrobów tego typu taka właściwość jest zwykłym
zjawiskiem, że to pewna norma.
W gruncie rzeczy zacytowana odpowiedź stała się tu antyreklamą Adidasa.

  Dlugi okres "naprawy"??
Z opisu sprawy można przypuszczać, że reklamacja tak naprawdę miała podstawę w
ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz.
1176). Za nieporozumienie należy uznać stwierdzenie, że "podstawa gwarancji
jest paragon sprzedaży". Paragon jest dowodem zawarcia umowy sprzedaży, ale nie
jest on podstawą gwarancji. Gwarancja jest pewnym nieobowiązkowym dodatkiem do
umowy. Jeśli brak dokumentu gwarancyjnego, to trudno mówić, że została
udzielona gwarancja. Zatem lepiej w tej sprawie dać sobie spokój z gwarancją i
z pytaniami na tym tle.

Za to wymiany sprzętu na nowy można było domagać się od sprzedawcy (Media
Markt) już 31.11.2007 r. Jeśli do dziś nie zwrócono naprawionego sprzętu, to
odstąpienie od umowy sprzedaży (żądanie zwrotu pieniędzy) wydawałoby się
uzasadnione, a to na podstawie art. 8 ust. 4 wspomnianej ustawy.

  Okres po gwarancji..
To nie jest żaden okres pogwarancyjny, lecz osobna podstawa prawna
odpowiedzialności sprzedawcy, a to na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Odpowiedzialność ta biegnie
przez dwa lat, liczone od wydania towaru do stwierdzenia niezgodności z umową
(wady).

  Reklamacja obuwia sportowego/treningowego NIKE.
Przecena nie uchyla odpowiedzialności sprzedawcy na podstawie ustawy z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Najpierw wypada
zażądać od sprzedawcy bezpłatnej wymiany, później w grę może wchodzić zwrot
pieniędzy.

  reklamacja karty graficznej
Jeśli sprzedawca nie uważa za stosowne wymienić karty na nową taką samą (lub
lepszą), to możliwe jest odstąpienie od umowy sprzedaży na podstawie ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176). To przy
założeniu, że karta jest towarem konsumpcyjnym, że nie została nabyta w celu
prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej. Skutkiem odstąpienia
powinien być zwrot pieniędzy. Ewentualnie rozwiązaniem może być wymiana na
kartę za 400 zł i zwrot 300 zł. To przy założeniu, że rzeczywiście karta
proponowana jest gorsza, a nie dlatego, że cena się zmieniła (obniżyła).

  reklamacja
Jeśli to towar konsumpcyjny, to można go reklamować do sprzedawcy na podstawie
ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).
Z towarem konsumpcyjnym mamy do czynienia wówczas, gdy zostaje np. nabyty
komplet wypoczynkowy od sprzedawcy, który to sprzedawca zawodowo trudni się
sprzedażą tego typu rzeczy, a przy tym komplet został nabyty przez osobę
fizyczną w celu niezwiąznym z prowadzeniem przez nią działalności gospodarczej
lub zawodowej. "Przekształcenie" nie uchyla odpowiedzialności sprzedawcy.

  reklamacja wózka dziecięcego
Od producenta nie można żąać zwrotu pieniędzy, a przynajmniej w opisie sprawy
nic nie ma takiego, co by upoważniało do takiego żądania.
Zwrotu pieniędzy można żądać od sprzedawcy w następstwie odstąpienia od umowy,
a to miałoby podstawę w art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Wcześniej, przed odstąpieniem od umowy,
można zażądać od sprzedawcy wymiany rzeczy na nową na podstawie art. 8 ust. 1
tej samej ustawy. Piszę to przy założeniu, że od wydania wózka przy sprzedaży
do stwierdzenia ostatniej wady nie minęły 2 lata.

  sprzedawca nie respektuje rękojmii!!!
przysługują uprawnienia z tytułu ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176). Sprzedawca odpowiada za wadę w ciągu 2 lat od wydania
rzeczy. Brak podstęplowania gwarancji nie ma tu nic do rzeczy. Odpwiedzialność
ustawowa sprzedawcy jest niezależna od jego woli i winy.

  naprawa gwarancyjna dvd manta w tesco
na podstawie gwarancji żadanie wymiany rzeczy czy żadanie zwrotu pieniędzy jest
możliwe, jeśli gwarancja (dokument gwarancyjny) tak przewiduje.
Można dochodzić wykonania obowiązku gwarancyjnego albo wystąpić przeciwko
sprzedawcy z reklamacją na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176).

  problem z reklamacją
adresatem żądania zwrotu pieniędzy powinien być sprzedawca, a nie producent.
Podstawa do żadania zwrotu pieniędzy jest w art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).
Zakup innej torby można traktować tylko w ramach niewiążącej propozycji.

  Reklamacja Komputera MM z firmy PCF
Proponuję najpierw zażądać od sprzedawcy wymiany rzeczy na nową na podstawie
art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz.
1176). Gwarancja do tego nie jest potrzebna. Gdyby sprzedawca nie chciał
spełnić tego żądania, to żeby odzyskać pieniądze z tytułu ceny trzeba byłoby
odstąpić od umowy na podstawie art. 8 ust. 4 tej samej ustawy. Droga do zwrotu
pieniędzy wiedzie przez złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy pod
adresem sprzedawcy, ale to z uzasadnieniem na gruncie art. 8 ust. 4 ustawy.
Jak na razie takiego uzasadnienia nie znajduję, bo dotychczasowe reklamację
miały, jak zrozumiałem, podstawę w gwarancji. Dlatego najpierw proponuję
zażadać od sprzedawcy wymiany rzeczy na nową.

  reklamacja x-Box 360
W opisie sprawy jest za dużo niewiadomych. Mowa jest o tym, że "zamierzam
zadzwonić sam, i teraz mam pytanie, czego mogę się od nich domagać jeżeli x-
Boxa nadal nie będzie?" Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Zamiast tego to ja
mogę zapytać: kim są ci "nich", na jakiej podstawie prawnej towar został
wysłany do "nich"? Jeśli na podstawie gwarancji, to odpowiedź na pytanie jest w
samej gwarancji (dokumencie gwarancyjnym), co z kolei zakłada koniecznośc
zapoznania się z tym dokumentem, ażeby odpowiedzieć na pytanie: czego można
domagać się na podstawie reklamcji gwarancyjnej.
Natomiast od sprzedawcy (w oderwaniu od gwarancji) można żądać bezpłatnej
wymiany towaru na nowy zgodny z umową, a to na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Na podstawie i
na warunkach art. 8 ust. 4 tej samej ustawy można odstąpić od umowy (zażądać
zwrotu pieniędzy). Odstąpienie od umowy składa się w stosunku do sprzedawcy.

  Reklamacja nagrywark LG
Wniosek? Nie. Trzeba prowadzić spór ze sprzedawcą lub z gwarantem. Spór
powinien być pisemny (za potwierdzeniem odbioru - listem poleconym).
Twierdzenie co do faktu usterki obciąża dowodowo tego, kto tak twierdzi (czyli
w tym przypadku Pana). Usterkę można wykazywać opinią rzeczoznawcy lub
oświadczeniami świadków, co praktyczne znaczenie ma w postępowaniu dowodowym
przed sądem. Spór należy toczyć ze sprzedawcą na podstawie ustawy z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Ustawa ta w art. 8
ust. 4 byłaby podstawą do odstąpienia od umowy (żądania zwrotu pieniędzy),
jeśli oczywiście nagrywarka jest niezgodna z umową (ma usterkę) i jeśli
przyczyna tej usterki istniała już w chwili wydania nagrywarki przez sprzedawcę.

Jeżeli chodzi o kwestie gwarancyjne, to odpowiedzi trzeba szukać w samej
gwarancji (dokumencie gwarancyjnym).

Proszę nie mieszać ze sobą gwarancji z ustawą, bo to są dwie niezależne od
siebie podstawy reklamacji.

  towar z reklamcji wrócił uszkodzony
Wymiany albo zwrotu pieniędzy można dochodzić od sprzedawcy na podstawie ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).
Nie ma obowiązku odebrania płyty. Spierać się ze sprzedawcą należy na podstawie
wskazanej wyżej ustawy. Z gwarancją, jeśli takowa została udzielona przy
sprzedaży, należy raczej dać sobie spokój.

  Reklamacja komputera w media markt
Na podstawie gwarancji można żądać wymiany albo zwrotu pieniędzy wówczas, gdy
gwarancja (dokument gwarancyjny) tak przewiduje.
Niezależnie od tego można żadać wymiany albo odstąpić od umowy (zażadać zwrotu
pieniędzy) na podstawie i na warunkach określonych w ustawie z dnia 27 lipca
2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Numer 141, pozycja 1176). Chcąc wymiany albo zwrotu
pieniędzy na podstawie i na warunkach ustawy, spierać się trzeba ze sprzedawcą
(tylko z nim), a gwarancja nie ma nic do rzeczy.

  Zwrot towaru zakupionego przez internet
Odstąpienie od umowy (żądanie zwrotu pieniędzy) wydaje się tu uzasadnione w
świetle art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczegolnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, pozycja 1176). Oświadczenie o odstąpieniu od umowy powinno być złożone pod
adresem sprzedawcy. Angażowanie do sprawy producenta nie jest konieczne, a
wręcz byłoby błędem.

  reklamacja obuwia BATA
Można podtrzymać żądanie wymiany i tym samym odmówić przyjęcia naprawy. Można
przy tym zapowiedzieć sprzedawcy, że jeżeli nie spełni żądania wymiany butów,
to zastrzega sobie Pani odstąpienie od umowy na podstawie art. 8 ust. 4 ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Wszystko to na
piśmie złożonym za potwierdzeniem odbioru. Skutkiem odstąpienie byłoby żądanie
zwrotu pieniędzy. To, że wada jest naprawialna nie upoważnia sprzedawcy do
obejścia żądania wymiany, tym bardziej gdy mamy już do czynienia z drugą
naprawą takiej samej wady.

  3 reklamacja obuwia
Trzeba przypomnieć sprzedawcy, że ponosi on odpowiedzialność ustawową za
niezgodność towaru z umową (za wadę). Chodzi o ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Producent nie ponosi odpowiedzialności
ustawowej za wadę w stosunku do konsumenta (kupującego).
Co do żadania zwrotu pieniędzy, to wydaje się ono uzasadnione (wg opisu
sprawy).

  reklamacja obuwia-zwrot kosztów dowozu i odbioru
reklamacja obuwia-zwrot kosztów dowozu i odbioru
mam pytanie następującej treści. reklamowałem obuwie 3 razy. teraz ubiegam sie zgodnie z art 8 ust 4 zwrotu piniędzy i na podstawie art 8 ust 2 na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). pytanie moje dotyczy tego jakie rozporządzenie i którego z ministrów czy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury czy Ministra Pracy i Polityki Społecznej mówi na temat ustawowej stawki kilometrówki jaka się należy za przejazdy ?- wiem ze to mowa jest o przejazdach słóżbowych w tych rozporzadzeniach i wynosi nowa stawka 0,8358 zł za kilometr. Chcę tą stawke zastosować do rządania zwrotu kosztów przejazdu z domu do sklepu które przy 3 reklamacjach wyniosły 200,4 km co daje mi 167,49 zł kosztów. i chce odzyskać te pieniądze. czy moge to zrobić i czy moje podejście jest poprawne?? a jeśli nie to w jaki sposób i na jakiej podstawie prawnej mogę ustalić kwotę za dowóz i odbiór obuwia ze sklepu.wspomne ze buty kosztowały 220 zł.

  szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej
szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej
Pisal Pan w odpowiedzi na moje zapytanie odnosnie torby peknietej na szwie
26.01.08, ze moge powołać się na ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr141, pozycja 1176).
Czy moge prosic o szczegóły - czego mogę domagac sie od sprzedawcy i do czego
jest sprzedawca zobowiazany - bardzo prosze o szczegółowe informacje. Zadalam
to pytanie Panu 31.01.08 - pozostalo bez odpowiedzi.Poprosze o pomoc.Pozdrawiam.

  Telewizor LCD
Pytania dotyczą gwarancji. Odpowiedzi na te pytania trzeba szukać w dokumencie
gwarancyjnym. Postanowienia gwarancyjne mogą być kształtowane swobodnie, nie ma
nakazu stosowania sztywnych postanowień, że np. trzykrotne wystąpienie tej
samej wady upoważnia do żądania zwrotu pieniędzy. Jeśli sama gwarancja
przewiduje konsekwencję w postaci żądania zwrotu pieniędzy, to można tego
żądać. Jeśli nie - to nie. I tak jest co do każdej kwestii.
Niezależnie od kwestii związanych z gwarancją, reklamacja może mieć podstawę w
ustawie o sprzedaży konsumenckiej - tylko sygnalizuję, że jest możliwość
składania reklamacji do sprzedawcy na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  mineło 30dni a sprzedawca nie wie co z moim sprzęt
Tu nie może być wystarczającej odpowiedzi, bo to nie jest takie proste, żeby na
podstawie dwuzdaniowego opisu sprawy ustalić: czego i od kogo można żądać.
Jeśli idzie o to, czego można żądać od sprzedawcy, to można żądać tego, co
przewiduje ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176), jeśli reklamowany towar jest towartem konsumpcyjnym, tj. nabytem nie w
celu prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej. Opis sprawy nie
wyjaśnia tego, czy reklamacja była skierowana do sprzedawcy na podstawie
wskazanej ustawy. Jeśli nie, to pozostaje taka możliwość, że reklamacja miała
podstawę w gwarancji, a tej konkretnej gwarancji nie znam, więc odpowiedź jest
taka jak na wstępie.

  reklamacja kozaczków Lizard
Rada jest taka, że można żądać od sprzedawcy bezpłatej naprawy albo wymiany
butów na nowe na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Ta naprawa albo wymiana ma doprowadzić
do usunięcia niezgodności towaru z umową (do usunięcia wad lub przywrócenia
pierwotnej kolorystyki). Żądanie (reklamcja) powinna być pisemna i złożona za
potwierdzeniem odbioru.

  MP3
Po upływie rocznego okresu gwarancji sprzęt podlega reklamacji przez kolejny
rok, a to na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, poz. 1176). Odpowiedzialnym jest sprzedawca.

  Pralka Ariston i duży problem.
Producent ma rację, gdy pisze, że nie można żądać z gwarancji wymiany, jeśli
gwarancja nie przewiduje takiego żądania.
Za to żądanie wymiany można składać do sprzedawcy, jeśli od wydania towaru do
stwierdzenia ostatniej wady nie minęły 2 lata, a to na podstawie ustawy z dnia
27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  kurtka Reebok
nie ma konieczności dojazdu do sklepu, jeśli zamierza Pani prowadzić spór ze
sprzedawcą (nie z producentem!). Po kurtkę można nie jechać, a zamiast tego
wysłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru żądanie wymiany
kurtki na nową, a to na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). W piśmie tym należy też
powołać się na to, że zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy, jeśli zostanie
stwierdzona niezgodność towaru z umową przed upływem 6 miesięcy od wydania
towaru, to domniemywa się, że przyczyna tej niezgodności istniała już w chwili
wydania towaru, za co odpowiedzialność wobec konsumenta ponosi sprzedawca (nie
producent).
Jeśli żądanie wymiany nie zostanie spełnione, to można rozważyć odstąpienie od
umowy (żądanie zwrotu pieniędzy). Podobnie jeśli nowa kurtka po wypraniu będzie
taka sama jak ta pierwsza.

  Problem !!! Proszę o pomoc!!!
w obu przypadkach można korzystać z uprawnień ustawowych, tj. z ustawy z dnia
27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Te uprawnienia
to przede wszystkim możliwość żądania od sprzedawcy bezpłatnej naprawy albo
wymiany.
Jeśli idzie o 1. przypadek, to na podstawie art. 4 ust. 1 tej samej ustawy
można założyć z góry, że przyczyna uszkodzenia istniała w samym materiale.
Jeśli sprzedawca twierdziłby coś innego, to byłby obciążony dowodowo co do
swoich twierdzeń.

  zwrot towaru do sklepu bo byl uszkodzony
w tej kwestii prawdopodobnie zachodzi domniemanie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia
27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Zgodnie z tym
domniemanie sprzedawca jest obciążony dowodowo, że w chwili wydania towaru nie
był on uszkodzony.

  reklamacja krzeseł
Żądać wymiany od sprzedawcy można na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Wymiana powinna być
dokonana w czasie odpowiednim. "Czas odpowiedni" to wyrażenie z art. 8 ust. 4
tej samej ustawy. Przy określaniu czasu odpowedniego bierze się pod uwagę
rodzaj towaru i cel jego nabycia. Jesli kolejne krzesła, będą miały taka samą
wadę - odstąpienie od umowy (żądanie zwrotu pieniędzy) jest możliwe, ale przy
założeniu, że ta wada jest istotna. "Czy dostanę zwrot gotówki?" tego nie mogę
wiedzieć.

  Opinia rzeczoznawcy
Ad 1
To chodzi nie tyle o formę, co o treść opinii. Jeśli teza opinii jest taka,
że "uszkodzenie bluzki zostało spowodowane kwasem", to uzasadnienie opinii
powinno zawierać wyjaśnienie: w jaki sposób, na podstawie jakich przesłanek
rzeczoznawca doszedł do takiej tezy - inaczej teza jest gołosłowna i jako taka
niczego nie dowodzi.

Ad 2
Opinia rzeczoznawcy nie jest konieczna, nie jest wymagana przez przepisy prawa.
Jeśli rzecz trafia do rzeczoznawcy, to następuje to za sprawą wolnej decyzji
sprzedawcy. Skoro zatem sprzedawca nie ma obowiązku zasięgania opinii
rzeczoznawcy, to tym bardziej nie ma obowiązku zasięgania opinii innego
rzeczoznawcy. To nie wyklucza tego, że reklamujący może z własnej inicjatywy
powołać innego rzeczoznawcę w celu zweryfikowania opinii tego pierwszego.

I jeszcze na marginesie taka uwaga: To sprzedawca powinien być stroną sporu i
to jego decyzję (jeśli w ogóle takowa jest) trzeba zwalczać w oparciu o
przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176).

  płaszcz/guziki
Rzecz jako całość podlega możliwości reklamacji - bez wyłączenia jakichkolwiek
jej części składowych. Podstawa prawna reklamacji jest w ustawie z dnia 27
lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Numer 141, pozycja 1176). Jeśli chodzi o
zacytowaną odpowiedź, to pada w niej twierdzenie ("uszkodzenie miało charakter
mechaniczny"), które przed sądem wymagałoby udowodnienia, jeśli miałoby
przynieść skutek prawny (oddalenie żądania). Jeżeli chodzi o brak w odpowiedzi
podstawy prawnej, to nie można z tego czynić zarzutu sprzedawcy. Co do kwestii
braku w odpowiedzi informacji, do kogo można się odwołać, z tego też nie można
czynić zarzutu sprzedawcy. Kwestia odwołania to jest problem, do którego należy
zabrać się w zależności od tego, jakie znaczenie przypisujemy
słowu "odwołanie". Ja bym raczej przez odwołanie rozumiał skierowanie sprawy do
sądu. Uprzednio można spróbować pomocy prawnej (np. rzecznika konsumentów), ale
to nie w kategorich odwołania rozumianego w ten sposób, że rzecznik jest jakąś
instytucją odwoławczą i że może przymusić sprzedawcę do czegokolwiek.

  rolety
Formalnie rzecz biorąc to z żądaniem reklamacyjnym należy skierować się do
sprzedawcy (a nie do producenta, chyba że to jest jedna i ta sama osoba).
Podstawą prawną ku temu jest ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Na pytanie "co mogę zrobić w takiej sytuacji?" nie
mogę nic innego odpowiedzieć, że można spierać się ze sprzedawcą. Skoro
sprzedawca twierdzi, że rolety zostały na pewno źle wyprane, to można temu
zaprzeczyć twierdząc, że rolety zostały na pewno dobrze wyprane. I gdy tak
strony będą się spierać, to tylko przed sądem może dojść do wiążącego ustalenia
jak było naprawdę.

  buty -trzecia reklamacja
Żądanie zwrotu pieniędzy powinno być uzasadnione odstąpieniem od umowy na
podstawie art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, pozycja 1176). Odstąpienie od umowy powinno być złożone u sprzedawcy
pisemnie za potwierdzeniem odbioru.

  solar - sweter
Można spierać się ze sprzedawcą w oparciu o ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Z ustawy tej wynika, że moża z góry
założyć, iż sweter już w chwili wydania miał w sobie przyczynę wypłowienia, bo
od wydania rzeczy do stwierdzenia wypłowienia nie minęło 6 miesięcy (art. 4
ust. 1 ustawy). W konsekwencji sprzedawca ponosi odpowiedzialność za ten stan
rzeczy - przynajmniej tak można z góry założyć. Zarzut nieprawidłowej
konserwacji powinien być udowodniony przez sprzedawcę (ta powinność jest
istotna tak naprawdę dopiero przed sądem).

  Reklamacja płyty głównej .
trudno o radę, tak naprawdę to nie wiem, co było treścią reklamacji, czy i
jakie było żądanie reklamacyjne, z jakiej podstawy prawnej była reklamacja, z
ustawy czy z gwarancji. Jeżeli nie można skontaktować się ze sprzedawcą, to
pozostaje list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
W stosunku do sprzedawcy konsument może korzystać z uprawnień z ustawy z dnia
27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  Odrzucona reklamacja dżinsów
Nie jest rzeczą rzeczoznawcy odrzucać reklamację. Rzeczoznawca jest powoływany
w celu zbadania rzeczy, w celu wydania co do niej opinii, a nie w celu wydania
decyzji w przedmiocie odrzucania reklamacji (żądania). Opinia rzeczoznawcy
powinna zawierać uzasadnienie. Odrzucenie reklamacji to powinna być decyzja
sprzedawcy. I to z nim należy spierać się w oparciu o ustawę z dnia 27 lipca
2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Numer 141, pozycja 1176). Poniweważ wady zostały
stwierdzone przed upływem 6 miesięcy od wydania rzeczy, to można, zgodnie z
art. 4 ust. 1 wspomnianej ustawy, z góry założyć, że przyczyna tych wad
istniała już w chwili wydania rzeczy, za co sprzedawca ponosi odpowiedzialność.
Odbieranie spodni nie ma sensu. Natomiast reklamcja może i powinna być
powtórzona mniej więcej z taką argumentacją jak wyżej. Dalej, jeśli sprzedawca
nie będzie spełniał żądania reklaamcyjnego - pozostaje szukać rozstrzygnięcia
sporu przez sąd.

  Wózek - czwarta reklamacja.
Jak się zachować? Można naprawy nie przyjąć i dochodzić swego żądania. Taki
obrót sprawy zakładałby wolę prowadzenia sporu ze sprzedawcą. Jeśli sprzedawca
nie będzie chciał spełnić żądania (wymiany czy zwrotu pieniędzy), to trzeba
mieć świadomość, że w ostateczności tylko sąd będzie mógł ten spór rozstrzygnąć.
Spór ze sprzedawcą należy prowadzić w oparciu o ustawę z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  rekalmacja fujitsu amilol1310
Opis sprawy nie jest szczegółowy. Taka też będzie odpowiedź. Sprawa jest w toku
i to jest istotne z punktu widzenia prawidłowości porady. Nie wiem, na jakiej
podstawie prawnej rzecz jest w serwisie (czy na podstawie gwarancji, czy na
podstawie ustawy, jeśli na podstawie gwarancji, to jaki są jej warunki). To
byłoby do wyjaśnienia. Jeśli chodzi o możliwość żądania wymiany, to takie
żądanie można wysuwać pod adresem sprzedawcy na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Jeśli chodzi
zaś o żądanie zwrotu pieniędzy, to jest kwestia możliwości odstąpienia od
umowy, a to na podstawie i na warunkach określonych w art. 8 ust. 4 tej samej
ustawy.

  Gofrownica
Można zażądać od sprzedawcy wymiany towaru na nowy (na taki sam) bez wady, a to
na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, pozycja 1176). Jeśli wymiana jest niemożliwa, wymiana nie może
doprowadzić towaru do stanu bez wady, lub jeśli sprzedawca żądanie wymiany
odrzuci, to można odstąpić od umowy (zażądać zwrotu pieniędzy) na podstawie
art. 8 ust. 4 tej samej ustawy.

  proszę o radę
W ostatniej nowelizacji ustawy o ochronie lokatorów Sejm wprowadził długo
oczekiwany zapis o doręczeniach.
Proszę spróbować podeprzeć się tym uregulowaniem, przez analogię.

— 20168 — Dziennik Ustaw Nr 281 2783
USTAWA
z dnia 17 grudnia 2004 r.
o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
zmianie Kodeksu cywilnego
oraz o zmianie niektórych ustaw

Art. 6g.
W okresie trwania najmu strony umowy są obowiązane informować się nawzajem na
piśmie o każdej zmianie adresu swojego zamieszkania lub siedziby. W razie
zaniedbania tego obowiązku korespondencję wysłaną na ostatni adres listem
poleconym, za potwierdzeniem odbioru i nieodebraną, uważa się za doręczoną.”;

  statut czy regulamin
dobud napisał:
> Znam kilka regulaminów (statutów), które wnoszą bardzo mało konkretnych spraw
> nieuregulowanych innymi przepisami, a są jedynie zlepkiem istniejących
> przepisów.

Większość opublikowanych wzorów statutów ma - niestety - takie właśnie cechy.
Także w naszym wzorze - opracowanym przez Stowarzyszenie "Wspólnota
Mieszkaniowa" w 1996 r. i systematycznie poprawianym - nadal są pewne
powtórzenia z ustawy o własności lokali, z ustawy o gospodarce
nieruchomościami, z Prawa budowlanego, z Kodeksu cywilnego. Zachowaliśmy je,
bo - bez obrazy dla właścicieli lokali - często nie mają oni ochoty ani czasu
szperać w dziennikach ustaw; chętniej (choć też pewnie bez entuzjazmu) zajrzą
do statutu, który będzie AKTUALNĄ kompilacją najważniejszych przepisów, zarówno
z ustaw, jak z uchwał konkretnej wspólnoty.

  Drukarnie Agory wydrukowały gazetę Leppera
witek.bis napisał:

> Babaribo! Jak skończysz już tego lizaka, to postaraj się znaleźć ten przepis,
> na który się powołujesz. A przy okazji – może wiesz, na jakiej podstawie
> niektóre dzienniki odmawiają zamieszczania płatnych ogłoszeń?

Pr. prasowe:
Art. 36. 1. Prasa może zamieszczać odpłatne ogłoszenia i reklamy.

... może, ale nie ma obowiązku

a poza tym
kodeks cywilny:
Art. 353(1). Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego
uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze)
stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

czyli tzw. "zasada sowbody umów"; zamieszczenie ogłoszenia to nic innego jak
realizacja konkretnej umowy cywilnoprawnej - jeśli strony nie osiągną
konsensusu, to nie ma umowy.

  Podwyżka czynszów komunalnych
Pytanie, jakie przełożenie na stan budynków będzie miała ta podwyżka.
Niewykluczone, że żadne. Przełoży się to na zwiększenie liczby lub lepsze pensje
dla darmozjadów - urzędników. Urzędników, którzy g... pojęcie mają i KPA i
innych przepisach, które Z A B R A N I A J Ą im przewlekanie w
nieskończoność spraw i "niszczenie" wykupów lokali komunalnych.

Powinna być alternatywa: podwyżka czynszu albo wykup w ekspresowym tempie. Wiele
ludzi CHCE wykupić mieszkania i je remontować na swój koszt zamiast płacenia
czynszu - haraczu jak u kamienicznika. A w zamian oczywiście nic....

WYKUP MIESZKANIA NIE MOŻE TRWAĆ LATAMI I KTOŚ SIĘ TYM POWINIEN WRESZCIE
ZAINTERESOWAĆ !!!

A jeśli nie chcą dać zgody lub niszczą to zasada: płacę = wymagam. Szturmujcie
administracje i żądajcie remontów, które Wam się należą jak psu buda. Każde
podanie o remont składajcie za potwierdzeniem daty przyjęcia (wpis do dziennika).
Poniżej link do Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i
o zmianie Kodeksu cywilnego
(z dnia 21 czerwca 2001, Dz.U. z 2001 r., nr 71, poz. 733):

prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-ochronie-praw-lokatorow-mieszkaniowym-zasobie-gminy-i-o-zmianie-Kodeksu-cywilnego-1_2_10.html
Szczególnej uwadze polecam cały art 6. Piszcie więc podania (z delegacją do
odpowiednich przepisów) i napastujcie administracje telefonami.

  nie pamietam, czy już było
"Wspólnota mieszkaniowa może przejąć na własność mieszkanie członka wystawione
na licytację przez komornika po wyroku zasądzającym od tego członka na jej
rzecz zaległe opłaty za koszty zarządu i wpłaty na fundusz remontowy" - orzekł
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 grudnia 2004 r. (III CK 55/2004).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż przeniesienie części
zieleni, czyli przesadzenie drzew bez wymaganego zezwolenia, jest tym samym, co
ich wycinka. W związku z tym podlega karze (sygn. akt IV S.A./WA 142/06).

"Umowa pośrednictwa w obrocie nieruchomościami może przewidywać rekompensatę
będącą rodzajem kary umownej za zerwanie umowy bez ważnych powodów. Dotyczy to
zarówno umowy pośrednictwa na wyłączność, jak i nieprzewidującej wyłączności.
Wprowadzenie do umowy pośrednictwa rekompensaty za jej zerwanie bez ważnych
powodów nie jest sprzeczne z art. 746 par. 3 kodeksu cywilnego" - uznał Sąd
Najwyższy w wyroku z dnia 20 grudnia 2005 r. (sygn. Akt V CK 295/2005).

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Spraw Wewnętrznych i
Administracji w sprawie braku regulacji prawnych dotyczących kosztów utrzymania
schronów zlokalizowanych w budynkach mieszkalnych.

W Dzienniku Ustaw Nr 80 pod pozycją 563 ukazało się rozporządzenie Ministra
Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony
przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Akt ten
wszedł w życie 19 maja.

  Urlop okolicznościowy
Jestem kadrową już w kolejnej firmie i powiem Wam, że ten zapis jest bardzo
różnie interpretowany. Jeśli cywilny i kościelny jest w tym samym roku, to
większość firm udziela jednak jednego urlopu okolicznościowego w wymiarze 2 dni.
Jeśli jest to większy odstęp czasu, a kadry zapomną, że go udzieliły już z
okazji cywilnego, wtedy mogą dać go jeszcze raz na kościelny. Ale to już różnie
firmy intrpretują ten zapis. Inna sprawa to wewnętrzny regulamin firmy, który
może mieć korzystniejsze zapisy, czyli więcej dni wolnego.

Zacznijmy od tego, że w kodeksie pracy NIE MA I NIGDY NIE BYłO zapisów o
urlopach okolicznościowych, bo ta kwestia jest regulowana innymi przepisami, a
konkretnie rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja
1996 roku- wystarczy wejść na stronę Ministerstwa i mamy spis obowiązujących
rozporządzeń, jak również projekty nowych. Ja tam nie widzę żadnej nowelizacji,
więc ciekawi mnie, skąd ta informacja.
Dziennik Ustaw podaje ten przepis jako obowiązujący, więc dla mnie nie ma tematu
www.msp.money.pl/akty_prawne/rozporzadzenie;ministra;pracy;i;polityki,dziennik,ustaw,1996,060,281.html

  Sądy wycenią, ile zapłaci państwo za przedwojen...
Sądy wycenią, ile zapłaci państwo za przedwojen..
Co może zrobić nasz Sejm.Zgodnie z art 234 ustanawiającym UE należy
powołać się na prawo UE które zabrania jakichkolwiek zmian w listach
emisyjnych.Obligacje indeksowane w UE są też oparte na instrumecie
finansowym złotem jakim w obligacjach przedwojennych.Tak że
Ministerstwo nie ma wyjścia będzie musiało płacić.Wygrałem przed TK
a nasze sąd apelacyjny w Warszawie nie wie kiedy wchodzi w życie
wyrok TK choc nasza konstytucja w art 190 wyraźnie mówi.
Sądy nie znają Polskiej Konstytucji a co dopoero Kodeksu Cywilnego
tak że nie myślcie że tak łatwo bedzie wygeać. Złożyłem wniosek w
terminie trzy miesięcznym zgodnie z prawem a idiota sędzia
stwierdził że wyrok wchodzi w życie nie w dniu ogłoszenia w
dzienniku ustaw tylko po roku kpina z Konstytucji.
Adwokat piszący skargę napisał że sąd soę pomylił. Wszystkie sposoby
są dopuszczalne tak jak sądy okręgowy i apelacyjny stwierdzały że
ustawy będące podstawą wyroków śa zgodne z konstytucją .Zwykły
obywatel zna lepiej Konstytucję niż nasi przekupni sędziowie i
dyspozycyjni jak za komuny

  Gronkiewicz-Waltz: Idea samorządności zwyciężyła
robert.zimnicki napisał:

> zbinx napisał:
>
> > tylko rządza władzy. "Bufetowa" udowodniła, ze prawo tylko wtedy jest god
> ne
> > szacunku, kiedy jest po jej stronie. Jeśli jakis przepis jest dla nas
> > niewygodny, trzeba go zakarzyć do TK. DNO!
>
>

a i jeszcze jedno - jak ci sie nie podoba prawo, to je zmien - mozesz zaczacd od
wykupienia wszystkich dziennikow Ustaw w Polsce (kodeksow karnych, gospodarczych
i cywilnych) i wydrukowania swoich... (ustaw, konstytucji i prawa)

  Statut czy Regulamin wspólnoty ...
dobud napisał:
> Znam kilka regulaminów (statutów), które wnoszą bardzo mało konkretnych spraw
> nieuregulowanych innymi przepisami, a są jedynie zlepkiem istniejących
> przepisów.

Większość opublikowanych wzorów statutów ma - niestety - takie właśnie cechy.
Także w naszym wzorze - opracowanym przez Stowarzyszenie "Wspólnota
Mieszkaniowa" w 1996 r. i systematycznie poprawianym - nadal są pewne
powtórzenia z ustawy o własności lokali, z ustawy o gospodarce
nieruchomościami, z Prawa budowlanego, z Kodeksu cywilnego. Zachowaliśmy je,
bo - bez obrazy dla właścicieli lokali - często nie mają oni ochoty ani czasu
szperać w dziennikach ustaw; chętniej (choć też pewnie bez entuzjazmu) zajrzą
do statutu, który będzie AKTUALNĄ kompilacją najważniejszych przepisów, zarówno
z ustaw, jak z uchwał konkretnej wspólnoty.

  umowa wstępna - lokal na przyjęcie
Podpisywałam w życiu trochę umów i zasada jest jedna. W każdej z nich
usługodawca zabezpiecza się na rózne sposoby, płacisz zaliczkę, odpowiadasz za
uszkodzenia...itd. Rzadko kiedy w umowie jest wzmianka o zabezpieczeniu dla
usługobiorcy i na to zwróć uwagę. Np. podpisywałam umowę z zespołem i nie było
ani słowa o tym, co będzie, jak oni się wycofają. Zastrzegłam sobie, że
zwracają zaliczkę i zorganizują zespół zastępczy. Przecież jak Ty się wycofasz
z umowy, to lokal straci termin. A co Ty zrobisz, jak oni coś zawalą? Masz z
głowy cały ślub. Jeszcze jedno: warto zajrzeć do Kodeksu Cywilnego, Dziennika
Ustaw itp. i podeprzeć prawnie swoje argumenty. To robi wrażenie i sprawia, że
przestają Cię traktować z przymrużeniem oka. Pozdrawiam!

  Ile nzarobili komornicy na szpitalach?
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 9 stycznia 2007 r. spadło na
służbę zdrowia jak przysłowiowy "grom z jasnego nieba".

########################
W Dzienniku Ustaw RP 17 stycznia br. opublikowany został wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 9 stycznia 2007 r., sygn. akt P 5/05
(Dz.U. nr 7, poz. 58). Z dniem publikacji wyroku przestały
obowiązywać przepisy uznane za niekonstytucyjne. Przepis art. 831 §
1 pkt 4 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania
cywilnego jest niezgodny z art. 20, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2
Konstytucji. Orzeczenie to ma szczególne znaczenie dla egzekucji
zadłużenia od szpitali prowadzonych m.in. przez jednostki samorządu
terytorialnego (szerzej na ten temat patrz: DP/PwOP nr 3/07, str.
8).

  _____________Ziobro uciekł za granicę_____________
____A gdzie mam się leczyć? Gdy komornicy OIOM
zlicytują tuż po zabiegu? np.

mam ryzykować z liberałami w rządzie?

W Dzienniku Ustaw RP 17 stycznia br. opublikowany został wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 9 stycznia 2007 r., sygn. akt P 5/05
(Dz.U. nr 7, poz. 58). Z dniem publikacji wyroku przestały
obowiązywać przepisy uznane za niekonstytucyjne. Przepis art. 831 §
1 pkt 4 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania
cywilnego jest niezgodny z art. 20, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2
Konstytucji. Orzeczenie to ma szczególne znaczenie dla egzekucji
zadłużenia od szpitali prowadzonych m.in. przez jednostki samorządu
terytorialnego (szerzej na ten temat patrz: DP/PwOP nr 3/07, str.
8).

  Zupełnie podstawowe pytanie
corzano napisał:

> Jestem początkującym właścicielem i członkiem małej wspólnoty mieszkaniowej.
> Mam pytania, ale nie chcę zawracać głowy zanim trochę nie poczytam. Gdzie w
> sieci znajdę ustawy dot. tematu?
> Z góry dziękuję.

Kodeks cywilny (w części dotyczącej współwłasności):
www.rp.pl (strona dziennika "Rzeczpospolita") - PŁATNE !!!

Ustawa o własności lokali:
http:/www.miwspolnota.waw.pl

  Zupełnie podstawowe pytanie
mieszkanie.i.wspolnota napisał:

> corzano napisał:
>
> > Jestem początkującym właścicielem i członkiem małej wspólnoty mieszkaniowe
> j.
> > Mam pytania, ale nie chcę zawracać głowy zanim trochę nie poczytam. Gdzie
> w
> > sieci znajdę ustawy dot. tematu?
> > Z góry dziękuję.
>
> Kodeks cywilny (w części dotyczącej współwłasności):
> www.rp.pl (strona
dziennika "Rzeczpospolita") - PŁATNE !!!
> lub bezpłatnie na stronie www.prawonet.pl
Kodeks cywilny, Księga druga Dział IV - Współwłasność
Pozdrowienia
Adam
> Ustawa o własności lokali:
> http:/www.miwspolnota.waw.pl
>

  Zupełnie podstawowe pytanie
korekta
mieszkanie.i.wspolnota napisał:

> corzano napisał:
>
> > Jestem początkującym właścicielem i członkiem małej wspólnoty mieszkaniowe
> j.
> > Mam pytania, ale nie chcę zawracać głowy zanim trochę nie poczytam. Gdzie
> w
> > sieci znajdę ustawy dot. tematu?
> > Z góry dziękuję.
>
> Kodeks cywilny (w części dotyczącej współwłasności):
> www.rp.pl (strona
dziennika "Rzeczpospolita") - PŁATNE !!!
>
> Ustawa o własności lokali:
> www.miwspolnota.waw.pl link: ustawa o własności lokali
>

  Rząd chce się wycofać z zamrażania czynszów w kami
juz
USTAWA

z dnia 21 czerwca 2001 r.

o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

(Dz.U. Nr 71, poz. 733)

ART 9
9. Wojewoda ogłasza co 6 miesięcy w Dzienniku Urzędowym Województwa, w drodze obwieszczenia, wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla poszczególnych powiatów znajdujących się na obszarze danego województwa, uwzględniając w szczególności przeciętny koszt budowy 1 m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, ustalony na podstawie aktualnych danych urzędu statystycznego oraz własnych analiz. Wskaźnik przeliczeniowy powinien uwzględniać wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych dla danego województwa w okresie poprzedzającym kwartał, na który jest ustalany.

zatem to chodzi o aktualna cenę aktualnie budowanych budynków!! Czyli tylie ilie kosztuje postawienie nowego o takiej samej powierzchni - wiek budynku tu nie ma żadnego znaczenia!!

  PZU - jak z nimi walczyć?
przejze wszystkie dokumenty mojej sprawy i podam ci artykuly kodeksu cywilnego
i numery dziennika ustaw na ktore mozesz sie powolywac..

  Pazerność ubezpieczycieli sięga zenitu!
Pazerność ubezpieczycieli sięga zenitu!
Przepraszam, ze Was jeszcze denerwuje tuz przed Swietami, ale sprawa jest
powazna:

Towarzystwa ubezpieczeniowe odmawiają wypłaty odszkodowań z tytułu OC
komunikacyjnego, gdy uczestnikami wypadku-stłuczki są samochody kupione na
kredyt w tym samym banku.

Powołują się na przepis, który mówi, że jeśli posiadacz auta powodującego
szkodę jest również posiadaczem pojazdu uszkodzonego, to ubezpieczyciel nie
ponosi za nie odpowiedzialności. Firmy przekonują, że posiadaczem samochodów
jest bank, który wyłożył pieniądze na ich zakup. Takiej interpretacji prawa
sprzeciwia się rzecznik ubezpieczonych i zapowiada, że chociaż dla niego
sprawa jest jasna, to jednak skieruje wniosek do Sądu Najwyższego o
przedstawienie wykładni spornego zapisu.

- Ponieważ przypadki odmowy wypłaty odszkodowania stają się coraz częstsze,
nasi prawnicy dokonali interpretacji przepisów. Nie mamy żadnych wątpliwości,
że prawnym posiadaczem samochodów są kierowcy, którzy kupili je na kredyt -
mówi Dziennikowi Polskiemu Piotr Daszyński z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.

Sprawę można wyjaśnić, odpowiadając na pytanie, czy osoba kupująca samochód
na kredyt jest jego właścicielem czy posiadaczem. Firmy ubezpieczeniowe
uważają, że pojazd należy do banku, który dał pieniądze na jego zakup.
Artykuł 38 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych mówi natomiast, że jeśli
posiadacz samochodu, który spowodował szkodę jest posiadaczem pojazdu
uszkodzonego, to ubezpieczyciel nie ponosi za nią odpowiedzialności z tytułu
OC.

- Zdaniem rzecznika należy rozróżnić właściciela pojazdu, czyli podmiot, na
który został samochód przewłaszczony, od posiadacza pojazdu - tłumaczy Piotr
Daszyński.

Rozróżnienie to jest wyraźnie przewidziane w kodeksie cywilnym ? podkreśla
Dziennik Polski. Mówiąc w dużym skrócie: osoba korzystająca na zasadzie
wyłączności z pojazdu, czyli nabywca auta, włada samochodem w wykonywaniu
przysługującego mu prawa, zatem powinna być uznana za posiadacza na gruncie
zapisów kc, dotyczących posiadania.

motoryzacja.interia.pl/news?inf=490478
Gdyby za cos takiego mozna bylo wytoczyc proces cywilny, paru gosci poszloby
siedziec i moze w koncu zrobiloby sie normalnie...

  ORZECZENIE TRYBUNAŁU Z 12 maja
TRESC ORZECZENIA
12 maja 2004 r. o godz. 9.15 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę
konstytucyjną Jana O. w sprawie zgodności art. 28 ust. 2 ustawy z 21 czerwca
2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie
Kodeksu cywilnego z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Trybunał orzekł, że art. 28 ust. 2 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw
lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego jest
zgodny art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wypowiadał się na temat prawa własności i
zakresu jego ochrony. W orzecznictwie Trybunału podkreśla się, że prawo
własności nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom.
Konstytucyjną podstawę tych ograniczeń stanowi art. 64 ust. 3 Konstytucji,
natomiast zakres ograniczeń określony jest treścią art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Ograniczenia te muszą zatem spełniać warunek konieczności w demokratycznym
państwie i nie mogą naruszać istoty prawa własności. Ograniczenie wysokości
czynszu takie, jak wprowadzone zaskarżonym przepisem, nie narusza istoty prawa
własności, nie pozbawia bowiem właściciela podstawowych uprawnień wynikających
z tego prawa. Trybunał podkreślił, że prawo najmu jest jednym z praw
majątkowych podlegających ochronie z mocy art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, a
istotą wielu praw majątkowych, w tym prawa najmu, jest ograniczenie prawa
własności. Ustalenie górnej granicy wysokości czynszu w zaskarżonym przepisie
nastąpiło z wyraźnie określonym horyzontem czasowym, tzn. do końca 2004 roku, a
to również musi wpływać na ocenę ograniczenia prawa własności jako
nienaruszającego jego istotę. Wprowadzenie w art. 28 ust. 2 ustawy wyraźnej
cezury czasowej oznacza też zobowiązanie się ustawodawcy wobec właścicieli
lokali podlegające ocenie z punktu widzenia zasady zaufania obywatela do
państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał Konstytucyjny uznał, że
zaskarżony przepis stanowi wypełnienie zobowiązania ciążącego na ustawodawcy
odnośnie postulatu bezpieczeństwa prawnego najemców i gwarantuje zachowanie
przez nich nabytej pod rządami dawnej ustawy sytuacji prawnej.

Rozprawie przewodniczyła sędzia TK Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, a
sprawozdawcą był sędzia TK Janusz Niemcewicz.

Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

[z witryny TK]

  Adwokacki koń trojański
Adwokaci i nauka "zrób to sam"
Telekomunikacja Polska we Wrocławiu dopuściła się w stosunku do duuuużej grupy
obywateli (lat temu 9) przestępstwa jednostronnego odstąpienia od pisemnych
umów, zmieniając zasady płatności. Umowy - przez 4 lata co miesiąc chyba po 20
połączeń miejscowych bezpłatnych, w rozliczeniach zsumowano te
bezpłatne "jednostki rozliczeniowe" z 4 lat i odliczono je w ciągu kilku
miesięcy, a potem podniesiono ceny. Zmieniono równocześnie zasady
rozliczania "jednostek rozliczeniowych" czyli impulsów. W umowach - 1 impuls =
jedno połączenie miejscowe bez liczenia czasu, w rozliczeniach 1 impuls = 3-
minutowe połączenie miejscowe.
O zmianach zasad rozliczania TP NIE POINFORMOWAŁA swoich klientów którzy mieli
ulgi dostać wzamian za przedpłaty na założenie telefonów czyli swego rodzaju
pożyczki dla TP. W rachunkach nie podawano cen ani specyfikacji a jedynie sumę
należności. I - klienci nie zostali poinformowani o wcześniejszym ZAMIARZE
DOKONANIA TAKICH ZMIAN ani nie pytano ich, czy się zgadzają na odstąpienie od
umów. Abonenci którzy odliczali sobie od kwoty do zapłaty te bezpłatne impulsy -
zostali zaskoczeni żądaniem spłaty odliczonej kwoty i odsetek za zwłokę,
popartym grożbą oddania sprawy do sądu.
Nie mam wykształcenia prawniczego, więc poszłam do kilku kolejnych "zespołów
adwokackich". Na pytanie o to czy któryś z adwokatów SPECJALIZUJE SIĘ W
SPRAWACH UMÓW CYWILNYCH usłyszałam w odpowiedzi że KAŻDY adwokat zna się na
prawie, ale po krótkim zreferowaniu przeze mnie o co chodzi kolejni "znający
się na prawie" adwokaci stwierdzali że to nie do wygrania, rzeczoznawcy w
sądach to pracownicy TP i w ogóle co to za kwota trochę ponad 1000 złotych?...
Mój argument, że ja jestem tylko jedną z oszukanych kilku (może nawet
kilkunastu) tysięcy osób i że występuję nie tylko we własnym imieniu - był
grochem o zamykane za mną drzwi. Pani adwokat która w swoim gabinecie wyraziła
mi uznanie, że już jestem zorientowana nieżle w sprawach umów cywilnych i
poradzę sobie sama w sądzie "udzieliła mi porady" (za 80 zł, bez pokwitowania!)
nabazgrała mi na kartce schemat(!) pozwu do sądu, ale widząc, że nie ociekam
złotem - odmówiła przyjęcia sprawy.
Wywalczyłam (ach te dyskusje z radcami prawnymi TP!) tylko to, że nie było
sądu, nie zapłaciłam "zaległości" z odsetkami, ale straciłam ulgowe impulsy na
następne 3 lata, sporo nerwów i zaufanie do prawników. Zdobyłam za to sporą
biblioteczkę różnych wyciągów z kodeksów cywilnych kilka Dzienników Ustaw i
przekonanie, że prawnicy to ignoranci.

  Nauka jazdy w trudnych warunkach - bezplatne kursy
Witam,
Owszem, niestety, przepisy dosyć jednoznacznie regulują powyższą wątpliwość...:

"Na kim ciąży obowiązek odśnieżania chodnika który biegnie w odległości 0,5 metra do 1 metra od ogrodzenia (granicy działki) mojej posesji. Pomiędzy ogrodzeniem a chodnikiem jest pas zieleni. Na kim ciąży obowiązek dbania o ten pas zieleni?"

Kwestię reguluje ustawa z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach 0 Dziennik Ustaw z 1996 roku, pozycja 131, numer 622. Obowiązki właścicieli nieruchomości wprowadza rozdział 3 ustawy, w szczególności art. 5:

> Art. 5. 1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i
> porządku przez: [...]
> 4) oczyszczanie ze śniegu i lodu oraz usuwanie błota i innych zanieczyszczeń z > chodników położonych wzdłuż nieruchomości [...]"

Ot, i tyle... można by rzec - 'noblese oblige'...;-)

Tyle tylko, że dodatkową atrakcją jest zapis:

"Za niewykonywanie obowiązków z art. 5 ust. 1 ustawy grozi kara grzywny. Dodatkowo kodeks wykroczeń przewiduje:
Art. 117. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany."

Ale... prawnikiem nie jestem. Lecz do powyższego sumiennie się stosuję, by na sankcje zbędne się nie narażać... no i ewentualnym domownikom i przypadkowym przechodniom życie ułatwić;-)
Ech, życie... zimowe szczególnie!;-)

I... cóż, przykro powiedzieć... z tego co pamiętam, istnieje wręcz taka kategoria tzw. 'odpowiedzialności cywilnej', która na wszelkie tzw. 'nieszczęśliwe wypadki na terenie posesji' się rozciąga; co oznacza (chyba?; bo głowy uciąć sobie nie dam), że jak kto na terenie Twojej posesji (również w odśnieżonym przedpokoju;-))) ) złamie sobie nogę - czy cokolwiek innego - to również Ty odpowiedzialność ponosisz... takoż, jak najbardziej, finansową.

Pozdrawiam
cat_s

P.S.
Cytaty powyższe znalezione na:
www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=1828

  a co gdy lokator - umyślnie nie odbiera pism?
"Zgodnie z art. 28 ust.2 Ustawy z dnia 21.06.2001 roku o ochronie praw
lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr
71 poz.733) oraz orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 02.10.2002 (Dz.U.
Nr 168 poz. 1383 z dnia 10.10.2002) przypominam Pani że z dniem 1.01.2003
stawka za czynsz wynosi 6,72 zł / m2.

Wskaźnik odtworzeniowy 1 m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego
w obszarze miasta Krakowa wynosi 2686 zł (Dziennik Urzędowy woj. Małopolskiego
nr 211 z dnia 30.09.2002)
Stawka czynszowa – 3% wartości odtworzeniowej – zgodnie z orzeczeniem
Trybunału Konstytucyjnego i cytowaną ustawą od dnia 1.12.2002 wynosi:

2686 zł / 12 m-cy x 0,03 = 6,72 zł / 1 m2 na miesiąc.

Wyliczenie czynszu za mieszkanie nr 1 jest następujące:

30,7 m2 x 6,72 zł/1 m2 = 206 zł

Jednocześnie informuję, że wystąpiłem o zniesienie depozytów z budynku.
Zmieniło się konto, na które należy wpłacać czynsz i opłaty dodatkowe.
Poprzednie konto jest nieaktualne. Aktualne konto, na które powinien być
wpłacany czynsz i opłaty dodatkowe to:

nazwa: xxxxxxxxxxxxxxxx
numer konta: xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

W związku z powyższym należność za czynsz wg nowej stawki czynszowej
powinna być zapłacona począwszy od stycznia 2003 w terminie zgodnym z wymogiem
prawnym - a więc do 10-go dnia każdego miesiąca – do rąk wynajmującego lub na
jego konto bankowe. W przypadku opóźnień naliczane będą ustawowe odsetki za
zwłokę.
Jednocześnie informuję, że worki na śmieci wydawane są przeze mnie
osobiście w dniu 9-go każdego miesiąca dla wszystkich lokatorów w ilościach
przewidzianych limitem, w cenie po 8,80 zł za worek. Od osób chcących wpłacać
czynsz bezpośrednio do moich rąk mogę go pobierać w tym samym terminie."

To jest treść tego pisma. Pismo było datowane na 1.01.2003, natomiast odebrane
(lub nie odebrane jak w przypadku który opisuję) około 23.01.2003. Zauważcie,
że w piśmie ojcec niezgodnie z prawem określił termin obowiązywania nowego
czynszu (powinien być od marca 2003 a nie od 1.01.2003). No i to
z "przypominam..." a nie "wypowiadam..." ...

  prywatna kamienica a nowela z druku nr 3391
Tomaszu! Z uporem maniaka staram sie przekonać wynajmujących, wbrew opinii
ostrożnych działaczy z OSWN, do wypowiedzenia wysokości czynszu do wtsokości
przekraczającej 3 % wartości odtworzeniowej już teraz w listopadzie. Moim
zdaniem jest to możliwe i zgodne z obowiązującymi przepisami. Powtarzam, bo
pisałem o tym juz kilka razy: art.685(1) Kodeksu cywilnego w brzmieniu po
nowelizacji z 21 czerwca 2001 r. stanowi, że wynajmujący może podwyższyć
czynsz, wypowiadając dotychczasowa wysokość czynszu najpóźniej na miesiąc
naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, a art. 28 ust. 2 ustawy o ochronie
praw lokatorów (...) mówi, że do 31 grudnia 2004 r. (...) czynsz nie może
przekraczać w stosunku rocznym 3% wartości odtworzeniowej lokalu. Ergo: jeżeli
wypowiesz wysokość czynszu w listopadzie, to wypowiedzenie spełniać będzie
wymogi obowiązującego prawa, a jeżeli nowelizacja wejdzie w życie w styczniu
2005 r. to nie będzie miała zastosowania do wypowiedzenia z listopada 2004 r.
Sam wypowiedziałem czynsz na tej zasadzie i zrobiło to też kilku właścicieli
nieruchomości w Krakowie. Tobie radzę wypowiedzenie doręczyć osobiście.
Wypowiedzenie wysłane pocztą może być odebrane w grudniu, a okres wypowiedzenia
rozpocznie bieg w styczniu 2005 r. Mam mieszane odczucia, co do tego, czy moja
teoria sprawdzi się w tym przypadku, ale w ostateczności też bym zaryzykował.
Taką mam naturę. Co do wypowiedzeń dokonywanych po 1 stycznia 2005 r. to też
mam już wyrobione zdanie. Niestety wolę go nie ujawniać. Moje listy czytają
zapewne liczni Trąbalscy - autorzy nowelizacji, więc mogliby wprowadzić
nowelizację do nowelizacji nowelizacji. Wrócimy do tego tematu po ogłoszeniu
ustawy w Dzienniku Ustaw. Obiecuję, będzie gorąco.
Martwi mnie jedynie to, że największymi chwalcami nowelizacji są ci, którzy
gromko krzyczą, że reprezentują środowisko właścicieli. Są zadowoleni z tego,
że nowelizacja prawie zawraca stosunek najmu do stanu z 1994 r. Są zadowoleni z
tego, że nowelizacja stanowi krok w kierunku uwolnienia czynszów itp. itd.
Obecnie ich aktywność na tym forum sprowadza sie głównie do cytowania artykułów
z prasy i reklamy prywatnych stron www. Pewnie szykują klapy na medale. Żal.
Oskar, wstrętny kamienicznik

  jak skalkulować podwyżkę czynszu po 2004r.?
Przepisuję tu, to co napisałem do Tomasza. Z uporem maniaka staram się
przekonać wynajmujących, wbrew opinii ostrożnych działaczy z OSWN, do
wypowiedzenia wysokości czynszu do wysokości przekraczającej 3 % wartości
odtworzeniowej już teraz w listopadzie. Moim zdaniem jest to możliwe i zgodne z
obowiązującymi przepisami. Powtarzam, bo pisałem o tym już kilka razy: art.685
(1) Kodeksu cywilnego w brzmieniu po nowelizacji z 21 czerwca 2001 r. stanowi,
że wynajmujący może podwyższyć czynsz, wypowiadając dotychczasowa wysokość
czynszu najpóźniej na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, a
art. 28 ust. 2 ustawy o ochronie praw lokatorów (...) mówi, że do 31 grudnia
2004 r. (...) czynsz nie może przekraczać w stosunku rocznym 3% wartości
odtworzeniowej lokalu. Ergo: jeżeli wypowiesz wysokość czynszu w listopadzie,
to wypowiedzenie spełniać będzie wymogi obowiązującego prawa, a jeżeli
nowelizacja wejdzie w życie w styczniu 2005 r. to nie będzie miała zastosowania
do wypowiedzenia z listopada 2004 r. Sam wypowiedziałem czynsz na tej zasadzie
i zrobiło to też kilku właścicieli nieruchomości w Krakowie. Tobie radzę
wypowiedzenie doręczyć osobiście. Wypowiedzenie wysłane pocztą może być
odebrane w grudniu, a okres wypowiedzenia rozpocznie bieg w styczniu 2005 r.
Mam mieszane odczucia, co do tego, czy moja teoria sprawdzi się w tym
przypadku, ale w ostateczności też bym zaryzykował. Taką mam naturę. Co do
wypowiedzeń dokonywanych po 1 stycznia 2005 r. to też mam już wyrobione zdanie.
Niestety wolę go nie ujawniać. Moje listy czytają zapewne liczni Trąbalscy -
autorzy nowelizacji, więc mogliby wprowadzić nowelizację do nowelizacji
nowelizacji. Wrócimy do tego tematu po ogłoszeniu ustawy w Dzienniku Ustaw.
Obiecuję, będzie gorąco. Dziękuję Tomaszowi Urbasiowi za projekt uzasadnienia
wypowiedzenia i Krotkiemu za jego uzupełnienie. Mam tylko jedną wątpliwość, czy
uzasadnienie to podlegać będzie weryfikacji przez biegłego sądowego. Z czego by
to wynikało? Oskar

  Projekt zmian w ustawie o gosp.nieruch. dotyczące
Projekt zmian w ustawie o gosp.nieruch. dotyczące
ustawy o ochronie praw lokatorów.
orka.sejm.gov.pl/Druki5ka.nsf/wgdruku/1468
Wyjątki:
Art. 6. W ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów,
mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r. Nr
31, poz. 266, z późn. zm.18)) po art. 4 dodaje się art. 4a w brzmieniu:

„Art. 4a. 1. Gmina w wojewódzkim dzienniku urzędowym co roku, w terminie do
końca pierwszego kwartału roku następnego, ogłasza zestawienie danych
dotyczących czynszów najmu lokali mieszkalnych
nienależących do publicznego zasobu mieszkaniowego, położonych na jej obszarze
lub części.
2. Zestawienie, o którym mowa w ust. 1, powinno uwzględniać wysokość czynszu
za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu w powiązaniu z lokalizacją, wiekiem
budynku i jego stanem technicznym oraz powierzchnią użytkową lokalu i jego
standardem.
3. Gmina, sporządzając zestawienie, o którym mowa w ust. 1, korzysta z danych
przekazanych przez pośredników w obrocie nieruchomościami oraz zarządców
nieruchomości. Gmina może w zestawieniu wykorzystać również dane własne, jak
również dane przekazane przez właścicieli i lokatorów oraz organizacje ich
zrzeszające.
4. Minister właściwy do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i
mieszkaniowej określi, w drodze rozporządzenia:
1) wzór i terminy przekazywania przez pośredników w obrocie nieruchomościami
oraz zarządców nieruchomości danych, o których mowa w ust. 1, biorąc pod uwagę
potrzebę cyklicznego przekazywania oraz kompletność tych danych;

2) wzór zestawienia oraz sposoby publikacji i udostępniania danych, o których
mowa w ust. 1, uwzględniając potrzebę zapewnienia ich aktualności i jawności.”.

  umowa przedwstępna - akt notarialny?
Podpisalem umowe przedwstepna w formie zwyklej umowy cywilnej, ktora
zabezpiecza moje prawa jednka nie tak dobrze jak umowa umowa sporzadozna w
formie aktu notarialnego. Skutki, ktore wywoluje umowa w formie aktu
notarialnego:

A) USTAWA z dnia 17 listopada 1964 r. KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO

Art. 777. § 1. Tytułami egzekucyjnymi są:
4)akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje
obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub uiszczenia rzeczy oznaczonych co do
gatunku, ilościowo w akcie oznaczonych, albo też obowiązek wydania rzeczy
indywidualnie oznaczonej, lokalu, nieruchomości lub statku wpisanego do
rejestru gdy termin zapłaty, uiszczenia lub wydania jest w akcie wskazany;

§ 2. Oświadczenie dłużnika, o którym mowa w § 1 pkt 4 lub 5, może być złożone
także w odrębnym akcie notarialnym.

B) ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie
maksymalnych stawek taksy notarialnej
§ 3. Maksymalna stawka wynosi od wartości:
1)do 3.000 zł - 100 zł;
2)powyżej 3.000 zł do 10.000 zł - 100 zł + 3 % od nadwyżki powyżej 3.000 zł;
3)powyżej 10.000 zł do 30.000 zł - 310 zł + 2 % od nadwyżki powyżej 10.000 zł;
4)powyżej 30.000 zł do 60.000 zł - 710 zł + 1 % od nadwyżki powyżej 30.000 zł;
5)powyżej 60.000 zł do 1.000.000 zł - 1.010 zł + 0,5 % od nadwyżki powyżej
60.000 zł;
6)powyżej 1.000.000 zł - 5.710 zł + 0,25 % od nadwyżki ponad 1.000.000 zł, nie
więcej jednak niż sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w
gospodarce narodowej w poprzednim roku, ogłaszanego do celów emerytalnych w
Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa
Głównego Urzędu Statystycznego, stosowanego poczynając od drugiego kwartału
każdego roku przez okres jednego roku.

§ 6. Za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego:
2)umowę przenoszącą własność lub użytkowanie wieczyste, w wykonaniu umowy
zobowiązującej,
- maksymalna stawka wynosi połowę stawki przewidzianej w § 3.

Wedluh mnie developer jest bardzo solidny, ale warto zabezpieczyc wlasne
pieniadze i interesy.

  Brak gwarancji na laptopa
dla porządku:
z samego faktu zawarcia umowy sprzedaży konsumenckiej nie ma gwarancji.
Gwarancją jest dobrowolne oświadczenie gwaranta, które kształtuje obowiązki
gwaranta i uprawnienia konsumenta.

Za to z samego faktu zawarcia umowy sprzedaży konsumenckiej sprzedawca ponosi
odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową, ale to jest odpowiedzialność
ustawowa - niezależna od woli kogokolwiek, bo ona wynika z przepisów ustawy, a
nie z oświadczenia gwaranta. Przy tym gwarant i sprzedawca to zwykle nie jest
ta sama osoba, bo gwarantem zwykle jest producent rzeczy.

Mowa tu o ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz ozmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz.
1176).

Teraz odpowiedź na pytanie. Sprzedawca ma obowiązek wydać dokument gwarancyjny,
jeśli to on udziela gwarancji. Taki obowiązek wyraźnie wynika z art. 13 ust. 2
przywołanej ustawy. Natomiast nie jest już ten obowiązek tak wyraźny, jeśli
gwarancji udziela ktoś inny niż sprzedawca. Ale jeśli np. producent rzeczy
dostarcza sprzedawcy te rzeczy z dokumentami gwarancyjnymi to należy się
opowiedzieć za tym, że i w takim przypadku sprzedawca ma obowiązek wydać
kupującemu dokument gwarancyjny. I przy takich założeniach - nie wydanie
dokumentu gwarancyjnego przez sprzedawcę można uznać za działanie sprzeczne z
prawem.

Jeśli gwarancja jest roczna, to powstaje pytanie o sens walki wydania dokumentu
gwarancyjnego, bo ustawa daje konsumentowi więcej niż taka gwarancja.

Jeśli dane oświadczenie jest umieszczona na stronie internetowej, to może być
potraktowane jako gwarancja. I z samej tej racji (bez dokumentu gwarancyjnego)
można dochodzić roszczeń określonych w tym oświadczeniu (w tej gwarancji).

  Reklamacja zamka u drzwi
to jest klasyczny przykład, w którym sprzedawca stawia siebie niejako w roli
pośrednika między konsumentem a producentem danego towaru konsumpcyjnego.
co można poradzić? rękojmia - odpada, bo w obrocie konsumenckim nie obowiązuje
rękojmia za wady rzeczy ruchomych; gwarancja, ta niekoniecznie tu istnieje, bo
za gwarancję w obrocie konsumenckim nie uważa się oświadczenia, które nie
kształtuje obowiązków gwaranta - z samego faktu zawarcia umowy nie ma
gwarancji. Za to z samego faktu zawarcia umowy sprzedaży konsumenckiej
sprzedawca ponosi względem kupującego odpowiedzialność unormowaną w ustawie z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).

Z założenia Pańskiego pytania można wnosić, że nie wybrał Pan podstawy prawnej
reklamacji. Wybór podstawy prawna reklamacji to wybór między przywołaną już
ustawą a gwarancją (jeśli ta istnieje). Wątpliwym też jest to, czy określił Pan
swoje żądanie reklamcyjne.

Ale, jeśli Pan żądał naprawy albo wymiany zamka na nowy, to brak ustosunkowania
się sprzedawcy do jednago z tych żądań w ciągu 14 dni można potraktować jako
uznanie reklamacji (art. 8 ust. 3 ustawy). "Czekanie na producenta" nie jest
ustosunkowaniem się do reklamcji.

Jeśli chce Pan zwrotu pieniędzy, to powinien Pan wezwać sprzedawcę na piśmie
(za potwierdzeniem odbioru) do wykonania żądania reklamcyjnego z zagrożeniem,
że jeśli to nie nastąpi w terminie, powiedzmy 7 dni, to odstąpi Pan od umowy.
Odstąpienie od umowy sprzedaży ma ten skutek, że jej strony powinny zwrócić
sobie nawzajem świadczenia (pieniądze i towar).

Nie ma Pan obowiązku przyniesienia zamka do sklepu i lepiej żeby Pan tego nie
robił. I przy odstąpieniu od umowy nie ma Pan obowiązku przyniesienia zamka do
sklepu dopóty, dopóki sprzedawca nie zaofiaruje zwrotu pieniędzy.

  Czas naprawy gwarancyjnej
udzielam odpowiedzi przy założeniu, że komputer jest towarem konsumpcyjmym, tj.
że został nabyty przez Pana w celach osobistych (nie w celu prowadzenia
działalności gospodarczej lub zawodowej)

ad 1
czas naprawy gwarancyjnej może być określony w gwarancji (dokumencie
gwarancyjnym). Jeśli nie jest tam określony, to naprawa powinna być dokonana
niezwłocznie (zgodnie z art. 455 kodeksu cywilnego). W tej sprawie można się
opowiedziać za tym, naprawa gwarancyjna nie została dokonana niezwłocznie.

ad 2
odzyskanie pieniędzy (ceny) z umowy sprzedaży - z takim żądaniem trzeba
kierować się do sprzedawcy. Odzyskanie pieniędzy na tej podstawie, że naprawa
gwarancyjna nie jest dokonana - taka możliwość nie wynika z przepisów prawa.
Innymi słowy nie widzę tu takiej możliwości.

Ale! Odzyskanie ceny z umowy sprzedaży konsumenckiej możliwe jest na podstawie
odstąpienia od umowy, które to odstąpienie jest przewidziane w art. 8 ust. 4
ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).

Jeśli chce Pan odzyskać pieniądze, to trzeba odstąpić od dochodzenia naprawy
gwarancyjnej i skorzystać z uprawnień przewidzianych przywołaną ustawą.
Taka zamiana będzie uzasadniona wówczas, gdy termin naprawy gwarancyjnej nie
został dochowany. Jak ten termin się oblicza, to napisałem w poprzednim
punkcie. Jeśli wybierze Pan żądanie z ustawy, to takie żadanie będzie
skierowane przeciwko sprzedawcy, ale sprawa zacznie się jakby od nowa. Bo
między sprzedawcą a gwarantem nie ma odpowiedzialności solidarnej. To znaczy,
że jeśli gwarant (czy serwisant) nie wykonuje naprawy gwarancyjnej w terminie,
to sprzedawca nie ponosi za to odpowiedzialności (i gwarant nie ponosi
odpowiedzialności za sprzedawcę). Piszę to przy takim założeniu, że sprzedawca
i gwarant to różne osoby.

ad 3
informacje pracownika sklepu są wiążące dla sprzedawcy na podstawie i w
granicach określonych w art. 97 kodeksu cywilnego

  wadliwe drzwi wejściowe
te 14 dni to są dni kalendarzowe. Uznanie reklamacji za uzasadnioną z tej
przyczyny, że nie ma na nią odpowiedzi w ciągu 14 dni - dotyczy tylko takiej
sytuacji, gdy treścią reklamacji było żądanie naprawy albo wymiany rzeczy.

Jeśli więc konsument składa reklamcję do sprzedawcy i żąda naprawy albo wymiany
rzeczy na nową, a sprzedawca nie ustosunkował się do tych żądań w ciągu 14 dni
od ich złożenia - to przyjmuje się, że przedmiot reklamacji (towar) jest
niezgodny z umową w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176). Zatem w takiej sytuacji nie ma konieczności
dowodzenia przez konsumenta, że rzecz przez niego nabyta jest niezgodna z
umową, bo przez zaniechanie ustosunkowania się do reklamcji sprzedawca przyznał
fakt, że rzecz jest niezgodna z umową.
Przez ustosunkowanie się sprzedawcy do reklamcji należy rozumieć złożenie
konsumentowi oświadczenia co do tego, czy sprzedawca reklamcję uznaje, a jeśli
uznaje, to kiedy lub w jaki sposób wykona żądanie reklamacyjne.

Zgodnie z art. 8 ust. 2 przywołanej ustawy nieodpłatność naprawy i wymiany w
rozumieniu ust. 1 art. 8 ustawy oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek
zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów
demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i
uruchomienia.
Tak więc jeśli przez wymianę drzwi mamy tu rozumieć także ich ponowne
zamontowanie, to koszt tego zamontowania ma ponosić sprzedawca (a kto
faktycznie wykona montaż jest kwestią drugorzędną).

Co istotne! skutek uznania reklamcji przez brak udzielenia odpowiedzi na nią w
ciągu 14 dni - nie dotyczy reklamcji złożonej na podstawie gwarancji.

  reklamować -towar niesprawny wcześniej użytkowany?
reklamacja jest możliwa, może mieć podstawę w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176) lub w gwarancji, jeśli takowa istnieje.

  Przetarta podeszwa
tak - zgodnie z ustawą z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, poz. 1176).
pozdrawiam

  Reklamacja biżuterii
Można żądać od sprzedawcy bezpłatnej wymiany rzeczy na nową na podstawie art. 8
ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).

  torba peknieta na szwie
Można powołać się na ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr
141, pozycja 1176).

  reklamacja oświetlenia
Niezależnie od warunków gwarancji sprzedaż towarów konsumpcyjnych
(np. żarówek) podlega ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  reklamacja łóżka.
"co powinnam zrobić??
żądać naprawy łóżka, wymiany całego? mam wskazać konkretny termin?
jeśli tak
to jaki?"
Pani już żądała naprawy rzeczy. I raczej powinna się Pani tego
żądania trzymać. Może Pani zakreślić sprzedawcy termin naprawy.
Jaki? Nie mam na to prostej odpowiedzi. Termin powinien i może być
adekwatny do tego, że "dziecko nie ma na czym spać". Skoro sprawa
ciągnie się od kilku tygodni, to zważywaszy cytat - termin naprawy
już został dawno przekroczony.
Teraz ogólnie: Ustawa o sprzedaży konsumenckiej stanowi, że jeżeli
sprzedawca nie zdoła naprawić rzeczy w odpowiednim terminie, to
konsument jest uprawniony do odstąpienia od umowy (do żądania zwrotu
pieniędzy), ale przy założeniu, że niezgodność towaru z umową (wada)
jest istotna. Jeśli "dziecko nie ma na czym spać", to można przyjać,
że wada łóżka jest istotna. Przy określaniu czasu odpowiedniego
naprawy bierze się pod uwagę rodzaj towaru i cel jego nabycia (tyle
stanowi ustawa).

Teraz wracając do tej konkretnej sprawy, moja propozycja jest taka,
żeby Pani pisemnie wyznaczyła sprzedawcy
bardzo krótki czas (wg swego uznania) na naprawę łóżka z zagrożeniem
odstapienia od umowy. Proszę przy tym powołać się na ustawę z dnia
27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, poz. 1176).
Pismo powinno być złożone za potwierdzeniem odbioru.
Później, ewntualne odstapienie od umowy wymaga kolejnego pisma, w
którym potrzebne jest stanowcze oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
W oświadczeniu można zarazem zażądać zwrotu pieniędzy, z podaniem
sposobu zapłaty (np. na konto bankowe) i terminu. Za zwrotem
pieniędzy powinien iść zwrot łóżka.
Oczywiście złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy nie jest
konieczne, jeśli nawet wyznaczony termin naprawy mnie bezskutecznie -
można nadal żadać naprawy.

  sprzedawca nie respektuje rękojmii!!!
przysługują upranienia z tytułu ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik U

  Reklamacja ozdób na obuwiu
Komentarz jest raczej nieporozumieniem co do sensu moich odpowiedzi. I dlatego
jestem winien wytłumaczenie, żeby to nieporozumienie usunąć. Temu
nieporozumieniu daje wyraz cytat: "zwykle wszystko by akceptowal kazda
reklamacje!". Otóż odpowiadając na pewne kwestie jestem daleki od akceptowania
czegokolwiek. Jeśli się zastanowić nad znaczeniem słowa "akceptacja", to w tym
słowie chodzi o wydanie pewnego sądu. Tak więc jeśli mamy przykładowo kwestię
cekinów, to moja "akceptacja" miałaby polegać na wydaniu sądu, że konsument ma
rację, a sprzedawca nie ma racji. To nie o to chodzi.

Natomiast chodzi o przedstawienie stanu prawnego w oparciu o przedstawiony stan
faktyczny (o opisaną sprawę). A stan prawny jest taki, że jeśli cekiny odpadną
przed upływem 6 miesięcy od wydania butów, to domniemywa się, że przyczyna
odpadnięcia istniała już w chwili wydania butów, za co sprzedawca ponosi
odpowiedzialność, bo tak wynika z woli ustawodawcy w art. 4 ust. 1 zdanie 2
ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). W takim
stanie rzeczy na sprzedawcy ciąży obalenie tego domniemania, jeśli chce się
uwolnić od odpowiedzialności. Ciężar obalenia tego domniemania odpadanie, jeśli
odpadnięcie cekinów zostanie stwierdzone po upływie 6 miesięcy od wydania butów
przez sprzedawcę. W takim stanie rzeczy inaczej trzeba by zająć się problemem.

Zdanie, że "przecież najcześciej jest wina klienta-cekiny odpadaja nie dlatego
ze sa wadliwe wykonane tylko dlatego ze Pani musiała cos z nimi zrobic -np.
zaciągnąc nitke na ktorej naszyte sa cekiny" - nie jest dowodem na to, że w
chwili wydania butów nie było w nich przyczyny późniejszego odpadnięcia. I
dlatego konkluzja "uszkodzenie mechaniczne" jest nieuprawniona. Oczywiście tym
samym nie odbieram sprzedawcy możności podjęcia decyzji, czy reklamację uznaje,
czy nie uznaje - jego i konsumenta sprawa. Niemniej jednak w tym miejscu może
warto wspomnieć, że przed sądem sprzedawca powinien się przygotować na
przedstawienie innej argumentacji niż ta zacytowana. Jeśli domniemanie z art. 4
ust. 1 zdanie 2 ustawy o sprzedaży konsumenckiej nie zostanie obalone, to sąd
rozstrzygając spór tym domniemaniem jest związany.

  Kurtka Hi Mountain szwy sie popruły!!
podstawą reklamacji jest ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczegółnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr 141, poz. 1176).

  Reklamacja sukienki Monnari
Reklamacja została odrzucona, ale czy i jakie było żądanie reklamacyjne?!
Jeśli nie ma żądania, to nie ma reklamcji, a jedynie zawiadomienie o
niezgodności towaru z umową (o wadzie). Dlatego też proponuję zacząć sprawę
jakby od nowa i zażądać od sprzedawcy wymiany rzeczy na nową, a to na podstawie
art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczegolnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja
1176). Można przy tym zapowiedzieć sprzedawcy, że jeśli żądanie wymiany nie
zostanie spełnione, to może nastąpić odstąpienie od umowy, czyli żądanie zwrotu
pieniędzy. Ponadto, jeśli od wydania rzeczy przy sprzedaży do stwierdzenia jej
wady nie minęło 6 miesięcy, to można powołać się na art. 4 ust. 1 tej samej
ustawy, zgodnie z którym można z góry założyć, że przyczyna wady istniała już w
chwili wydania rzeczy przez sprzedawcę, za co ponosi on odpowiedzialność. W
takim stanie rzeczy sprzedawca nie będzie ponosił odpowiedzialności, jeśli
udowodni, że w chwili wydania rzeczy nie było w niej przyczyny później
stwierdzonej wady, że innymi słowy przyczyną wady jest uszkodzenie mechaniczne,
za które nie ponosi on odpowiedzialności. Jeśli idzie o "stwierdzenie
organoleptyczne", to nie jest ono dowodem w sprawie, bo w gruncie rzeczy jest
to twierdzenie samej strony sporu, a takie nie może być dowodem. Równie dobrze
może Pani stwierdzić organoleptycznie coś wprost odwrotnego - wartość dowodowa
takich sprzecznych twierdzeń byłaby taka sama. Pismo reklamacyjne trzeba złożyć
u sprzedawcy za potwierdzeniem odbioru, może być list polecony za zwrotnym
potwierdzeniem odbioru.

  reklamacja kurtki Campus
Prawo milczy w takiej kwestii, jak oddanie kurtki do niezależnego recenzenta. I
dlatego też w prawie nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie: "Do kiedy mam czekać
na ich decyzję?" Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Numer
141, pozycja 1176) w art. 8 ust. 4 przewiduje możliwość odstąpienia od umowy
(zażądania zwrotu pieniędzy), jeśli zachodzi choć jedna z następujących
przesłanek:
1) naprawa albo wymiana jest niemożliwa lub wymaga nadmiernych kosztów,
2) sprzedawca nie zdoła naprawić albo wymianić rzeczy w odpowiednim czasie,
3) naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, a
zarazem 4) jeśli niezgodność towaru z umową (wada) jest istotna.

Trzeba porównać okoliczności faktyczne w tej sprawie z wyżej podanymi
przesłankami odstapienia od umowy. Jeśli chodzi o przesłankę "odpowiedniego
czasu naprawy albo wymiany" to przy ustalaniu możliwości jej zastosowania
bierzę się pod uwagę rodzaj i cel nabycia danego towaru.
Oczekiwanie na decyzję ponad miesiąc od złożenia reklamacji uzasadnia
odstąpienie od umowy. Odstąpienie wypada złożyć na piśmie z powołaniem się na
wyżej podany artykuł ustawy. Adresatem pisma powinien być sprzedawca (podmiot
wskazany na paragonie fiskalnym). Pismo należy złożyć za potwierdzeniem odbioru
(na jego kopii lub listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). W
piśmie należy wskazać sposób zapłaty (zwrotu pieniędzy), np. przelewem na konto
bankowe i to w określonym terminie (np. 7 dni od odbioru pisma przez
sprzedawcę) z zapowiedzią skierowania żądania do sądu, jeśli w tym terminie
zapłata nie nastąpi.

  reklamacja biżuterii
można, na warunkach określonych w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego
(Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176).

  Husqvarna redstar R10 - poradzcie
Dla wszystkich zainterowanych zakupem R10 redstar polecam wątek z
innego forum o maszynach do szycia. Jaja, poczytajcie:
forum.muratordom.pl/maszyna-do-szycia-jaka,t92706-420.htm
Cytuję:
Witam. Ma radę dla osób (dla Pani anetakrok), które czują się
oszukane przez sprzedawców maszyn R10, polecanych jako Husqvarna.
Moja szwagierka, nota bene prawnik miała taką sytuację w ubiegłym
roku. Chodziło o odkurzacz piorący. Wrócili jej pieniądze tylko
dlatego, że odkurzacz nie był włoski jak producent podawał w ulotce
tylko jakiś chiński badziew. Sytuacja bardzo podobna do tej tutaj
przytoczonej. Dlatego, że ją oszukali podała sprawę do sądu. W ten
sposób można wszystko co nie jest zgodne z rzeczywistością
zareklamować do dwóch lat od momentu zakupu i sprzedawca musi
zwrócić pieniądze. Te sprawy nie ciągną się długo, gdyż sprzedawca
ma 2 tygodnie na ustosunkowanie się do naszej reklamacji, czyli
zwrot pieniędzy. Tak jest w przypadku maszyn Redstar R10 –
sprzedawane są jako maszyny Husqvarna a w rzeczywistości są to
jakieś maszyny niewiadomego pochodzenia. Nie mają nic wspólnego z
Husqvarną.
Ustawa broni klientów przed oszukańczymi praktykami sprzedawców i
dystrybutorów. Z kolei niektórzy klienci na zachodzie Europy
korzystają z tego przepisu i poszukują firm, które łamią prawo,
kupują u nich towar i po jakimś czasie, przed samym końcem okresu w
którym mogą zażądać zwrotu pieniędzy, zanoszą towar do sprzedawcy i
żądają zwrotu pieniążków.
Pamiętajcie, że musicie mieć dowód na taką sytuację - podczas
rozmowy musi być świadek. W innym przypadku wystarczy ulotka lub
wydruk z internetu z niezgodnym zapisem. Proponuję lekturę ustawy z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw z
dnia 5 września 2002 r.). Jest pod adresem
www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm lub znajdziecie
mnóstwo odnośników do tej ustawy w internecie. Pozdrawiam